Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 29.11.2006 08:01

Wczorajsza sesja w Stanach przyniosła odbicie po poniedziałkowym spadku.

Odbicie stosunkowo niewielkie, ale dające pewną ulgę posiadaczom długich

pozycji. Inna sprawa, że sytuacja na razie nie pozwala na pełen luz, bo

nadal rynek jest zagrożony pogłębieniem przeceny. Nie będzie to niczym

nadzwyczajnym. W końcu głębsza korekta może być ozdrowieńcza dj.gif

Reklama
Reklama

Nasdaq.gif SP500.gif Oczywiście cały ten wzrost w ostatnich tygodniach jest

podejrzany, ale jest, więc nie ma co z nim dyskutować, a tym bardziej

odczytywać każdego spadku jako potencjalnego punktu załamania. Rynek sam

pokaże nam drogę. W tej chwili nie ma sygnałów zmiany trendu, a więc i nie

ma podstaw do większych obaw.

Na rynku surowcowym mieliśmy wczoraj w większości wypadków wzrost cen.

Reklama
Reklama

Zyskiwało złoto zloto.gif i srebro.gif Drożała także ropa.gif Co ciekawe,

spadała cena miedzi miedz.gif , mimo iż wszystkim surowcom sprzyja słabnący

dolar. Ten kolejny dzień zaliczał minima. Mamy także ciekawą sytuację na

rynku stóp procentowych a dokładniej na obligacjach 10-letnich. Ich

rentowność wczoraj przez krótką chwilę była niższa od 4,5%. Jak widać na

wykresie 10y.gif jest to poważny poziom wsparcia i zejście niżej oznaczałoby

Reklama
Reklama

definitywne wycofanie się rynku z możliwości kolejnych podwyżek stóp

procentowych. Trudno uznać ten ruch za wynik wypowiedzi szefa Fed Bena

Bernanke, bo ten w gruncie rzeczy nic nowego nie powiedział. Napięcia

inflacyjne występują, choć już nie narastają. To już wiadomo od jakiegoś

czasu.

Reklama
Reklama

Sfera makro nie jest zbyt pomocne, gdyż napływające dane nie są spójne. Z

jednej strony mamy wzrost sprzedaży domów na rynku wtórnym, co zapewne

cieszy, bo jest sygnałem zatrzymania spadku (na większą poprawę trzeba

jeszcze poczekać), a z drugiej mamy spadek nastrojów konsumenckich i to w

samym środku sezonu świątecznych zakupów. Sfera gospodarki będzie dziś

Reklama
Reklama

głównym czynnikiem wpływającym na nastroje. Poznamy zrewidowaną wartość

dynamiki PKB USA w III kw. br. Dane wstępne mówiły o wzroście o 1,6%, ale

rynek oczekuje podniesienia tej dynamiki przynajmniej do 1,8%, a są i głosy,

że będzie to jeszcze nieco więcej. Wraz z dynamiką PKB pojawią się miary

inflacji. O 16:00 opublikowana zostanie dynamika sprzedaży domów na rynku

Reklama
Reklama

pierwotnym. Dziś swoje dwudniowe posiedzenia kończy RPP i poznamy decyzję do

co wysokości stóp procentowych. Na łonie trwa dyskusja co do zasadności

podwyżki, ale wiadomo, że na razie przeważają gołębie i stopy nie zostaną

podniesione. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama