Wystąpienie prezesa Fed zaplanowano na godzinę 15:00. O 16:00 ważne dane z USA - indeks ISM Manufacturing, którego odczyt może być niższy od rynkowych oczekiwań (52 pkt.) w świetle słabego Chicago PMI.
Złoty łamie kolejne bariery, umacniając się do niespotykanie niskich poziomów na USDPLN. Eurozłoty również wraca do trendu spadkowego. Dzisiejsze dane z Eurolandu raczej nie powinny mieć wpływu na rynek lokalny, gdyż szansa na niespodzianki jest niewielka - publikowane są dziś indeksy PMI i dane o stopie bezrobocia. Od wczoraj wyglądam momentu odbicia na USDPLN, który jest poniżej wstęgi Bollingera na wykresie tygodniowym, ale w zasadzie z rynkiem się przecież nie dyskutuje, więc krótkoterminowe odreagowanie może nastąpić nawet dopiero w styczniu - kurs przestał zachowywać się zgodnie z "zasadami sztuki".
W przyszłym tygodniu kluczowe dane makroekonomiczne to raport z amerykańskiego rynku pracy. Główną figurą w raporcie są Nonfarm Payrolls, którego zmiany wykazują historycznie dużą korelację ze zmianami subindeksów ISM.
Piotr Denderski
Analityk rynków finansowych