Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

"Dolar coraz słabszy wobec złotego" Na krajowym rynku walutowym minione dni przebiegały pod znakiem odnawiania się zainteresowania złotym. O ile cały czas radzi on sobie bardzo dobrze na parze względem dolara, o tyle w przypadku pozostałych crossów złotowych mieliśmy do czynienia z pojawianiem się symptomów korekty. Prawdopodobnie więc najbliższe dni nieco wyklarują sytuację.

Publikacja: 04.12.2006 06:08

Można jednak zakładać, że póki dolar na głównych parach pozostaje pod wyraźną presją podaży, krajowa waluta będzie miała nieco utrudnione zadanie, jeśli chodzi o wyznaczenie głębszej korekty. Aktualnie widać bowiem cały czas spory, negatywny sentyment do amerykańskiej waluty za sprawą kolejnych publikacji makroekonomicznych, wskazujących na konieczność luzowania polityki monetarnej, co z kolei przekłada się również na spadek rynkowych stóp procentowych, a to z kolei wymusza przenoszenie kapitału w stronę alternatywnych inwestycji, z czego część trafia na emerging markets, na czym oczywiście korzysta od pewnego czasu złoty. Na to wszystko nakłada się w minionych dniach jeszcze zwyżka na rynku ropy, która jak się wydaje zakończyła okres niemal 2-miesięcznej konsolidacji w rejonie $60.

USD/PLN

Minione dwa tygodnie na parze dolara do złotego w zasadzie niczym się od siebie nie różniły. Niemal codziennie złoty poprawiał swoje notowania, co biorąc pod uwagę brak jakichkolwiek korekt przełożyło się na znaczący ruch na tej parze. Tydzień zakończyliśmy już w rejonach 2,86. Obecnie więc posiadacze złotego cały czas pozostają w dobrej sytuacji i jak na razie nie pojawiły się żadne sygnały, które mogłyby zmienić takie podejście.

EUR/PLN

Zdecydowanie bardziej spokojnie minęły ostatnie dni na eurozłotym. Tutaj przez większość czasu obserwowaliśmy niewielką konsolidację i dopiero końcówka tygodnia przyniosła nieco bardziej wyraźne umocnienie krajowej waluty. Co jednak ciekawe, nie udało się jeszcze podaży doprowadzić do przełamania listopadowych dołków przy ok. 3,7865, a ponadto w piątek pojawiło się już pod koniec sesji nieznaczne odbicie z poziomu przełamanej wcześniej linii trendu spadkowego. Jeśli więc z aktualnych okolic złoty zacząłby się ponownie osłabiać, można by się w krótkim terminie spodziewać kolejnej zwyżki w stronę 3,85, czyli jednego z najbardziej istotnych obecnie oporów. Jego udane przekroczenie winno być impulsem do pogłębienia korekty.

Reklama
Reklama

PLN BASKET

Bez większych zmian w dalszym ciągu przedstawia się sytuacja techniczna na koszyku względem krajowej waluty. Tutaj złoty cały czas utrzymuje przewagę i póki kurs przynajmniej nie wybije się powyżej górnego ograniczenia spadkowego kanału (3,3830), w którym poruszamy się od około dwóch miesięcy, to gra na osłabienie złotego wydaje się cechować mniej korzystnym stosunkiem zysku do ryzyka, aniżeli utrzymywanie krótkich pozycji na koszyku. Dopiero wybicie z kanału górą traktowałbym jako pierwszy impuls sugerujący wyczerpywanie się aktualnej tendencji spadkowej.

GBP/PLN

Niewiele w minionych dniach działo się za to na funcie względem krajowej waluty. W połowie listopada zostało tu zainicjowane wzrostowe odreagowanie, które jak na razie zdołało dotrzeć do okolic pierwszego, poważniejszego zakresu oporu, czyli 5,6660 - 5,69. Póki co obserwujemy zatrzymanie pod tym rejonem, co jednak zamiast doprowadzić do odbicia i ponownego umocnienia złotego przełożyło się na wyznaczenie konsolidacji, co można by tu uznać za objaw dalszego utrzymywania presji popytowej w krótkim terminie. W ramach najbliższego wsparcia zwróciłbym obecnie uwagę na poziom 5,63 (dolne ograniczenie aktualnej konsolidacji) i zejście poniżej tej bariery winno doprowadzić do dalszego umocnienia złotego w stronę niedawnych minimów przy 5,5825.

CHF/PLN

Minione dni stały pod znakiem lekkiego umocnienia złotego względem franka, choć na tej parze również sytuacja nie jest jednoznaczna. Niedawny impuls osłabienia złotego spowodował, że można tu mówić o krótkoterminowych symptomach wyczerpywania się presji aprecjacyjnej krajowej waluty na tej parze z jednej strony, ale z drugiej w ramach zwyżki nie udało się bykom doprowadzić do przełamania kluczowego w krótkim terminie oporu, zlokalizowanego przy cenie 2,4260 i z tych okolic doszło z kolei do wyznaczenia w minionych dniach fali umocnienia złotego. Można więc obecnie zakładać, że o dalszym kierunku zadecyduje wybicie poza zakres ok. 2,37 - 2,4260, czyli dowiemy się, czy wahania z ostatnich tygodni w tym zakresie są jedynie przystankiem przed wyznaczeniem kolejnej fali aprecjacji złotego, czy może budowaniem bazy pod wzrostowe odbicie i zapoczątkowanie nieco głębszej korekty trendu umocnienia złotego z ostatnich miesięcy.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama