Reklama

Komentarz poranny IDM SA

Po publikacji indeksu ISM powiało recesją Wskazanie indeksu ISM za listopad poniżej 50 (49.5) oznacza teoretycznie spadek aktywności gospodarczej. Inwestorzy przestraszyli się, że gospodarka amerykańska kończy fazę ekspansji. Zdecydowanie dane te stanowią silny argument za obniżkami stóp.

Publikacja: 04.12.2006 10:08

Dotychczas oczekiwania na obniżki nie miały podstaw, oprócz przewidywanego osłabienia gospodarczego. FED swoją retoryką starał się te oczekiwania ukrócić. Teraz jednak inwestorzy optujący za obniżką otrzymali silny argument. Osłabienie USD z zeszłego tygodnia zostało w ostatnim momencie uzasadnione fundamentalnie. Przestał to być tylko techniczny skutek nieco przedwczesnego (w stosunku do oczekiwań) wybicia z wielomiesięcznej konsolidacji. Z drugiej jednak strony sentyment do dolara stał się zdecydowanie zbyt negatywny. Przegląd tytułów prasowych z weekendu i komentarzy analityków sugeruje niechybne załamanie USD. Pojawiły się cele w postaci "przestrzelenia 1.50" itp. oraz długie artykuły jasno przedstawiające przyczyny osłabienia i prognozy dalszego spadku USD. W takiej sytuacji można było oczekiwać jedynie korekty. Sądzimy, że oczekiwania na dane NFP także są zbyt negatywne dla USD. Ostatnie dane pokazały duży spadek stopy bezrobocia, sytuacja na rynku pracy jest bardzo dobra. Dlaczego zatem wiele instytucji oczekuje wzrostu stopy bezrobocia do 4,6% i głównego wskazania poniżej 100k?. Sądzimy, że należy realizować zyski na krótkich pozycjach w USD i na pewno nie zostać z takimi pozycjami przed danymi w piątek.

USD/PLN

Jako, że oczekujemy korekty na EURUSD uważamy, że USDPLN powinno być kupowane na spadkach w okolicach technicznych oporów na EURUSD. Dzisiaj nie będą publikowane istotne dane zarówno z Polski jak i z USA. Często po silnych wzrostach w poprzednich tygodniach w poniedziałki (które zapowiadają się nieciekawo) dochodzi do dość gwałtownych korekt. Z taką sytuacja teraz mamy do czynienia. Uważamy, że realne jest osiągnięcie dzisiaj poziomu 2.8760. Oporu szukalibyśmy dopiero gdy EURUSD osiągnie cel korekty, który w naszej opinii znajduje się w okolicy 1.3220.

EUR/PLN

Słabość złotego dzisiaj rano może być po części związana z informacją, że Zyta Gilowska jest niemal pewnym kandydatem na

Reklama
Reklama

prezesa Narodowego Banku Polskiego. Są to nieoficjalne informacje, jednak rynek przyjął je negatywnie. Zyta Gilowska na pewno nie jest lepszym kandydatem na prezesa NBP niż pani prof. Grzelońska, głównie ze względu na tendencję do utraty swoich przekonań po wejściu do rządu Jarosława Kaczyńskiego. Podobnego osłabienia co na złotym nie widać na innych rynkach w regionie i na rynku obligacji co sugeruje nietrwałość obecnego ruchu. Dlatego uważamy, że poziomy powyżej 3.82 mogą okazać się dobre do sprzedaży.

EUR/USD

Tak jak pisaliśmy w piątek, negatywny sentyment do dolara i fakt, że rynek kontraktów terminowych na krótkoterminowe stopy procentowe wycenia już 100% prawdopodobieństwo obniżki stóp w I kw. 2007 roku stworzył warunki bardzo sprzyjające korekcie. Pojawienie się mnóstwa komentarzy zwiastujących osiągnięcie ekstremalnie wysokich poziomów na EURUSD skłoniło największych inwestorów do realizacji zysków. Pojawiły się także pierwsze komentarze polityków francuskich, którzy tradycyjnie starają się werbalnie powstrzymać wzrosty wspólnej waluty. Rozpoczęcie korekty jest zatem zrozumiałe. Dzisiaj publikowane będą dane na temat inflacji PPI ze strefy euro. Jeśli te dane nie spowodują wzrostu oczekiwań na podwyżki stóp i będą zgodne z oczekiwaniami dolar powinien kontynuować korekcyjne umocnienie uważamy, że ostatecznym celem jest 1.3220, lecz po drodze powinno znaleźć się wsparcie poniżej 1.3280.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama