W miarę upływu czasu spadek przybierał na sile, a kiedy indeks zaczął od wyraźnej zniżki, na terminowym wyprzedaż znacznie się wzmogła. Dopiero w okolicach 3409 pkt. doszło do nieco większego odbicia, ale była to tylko korekta spadków. Przed południem kontrakty dotarły w okolice granicy 3400 pkt. i piątkowego zamknięcia na 3399 pkt. Tuż powyżej udało się zatrzymać przecenę, jednak nie było także większych prób odreagowania i w efekcie na rynku zapanowała konsolidacja. Na początku drugiej połowy sesji zakończyło ją wybicie górą. Przez prawie godzinę popyt odrabiał straty, jednak i tym razem ruch wzrostowy był jedynie technicznym odreagowaniem. Skuteczną zaporą dla zwyżki stały się okolice oporu na 3414 pkt., skąd kurs znów zaczął się osuwać. Początkowo spadek był jeszcze stosunkowo niewielki, ale później przyspieszył wyraźnie i wcześniejsze minima zostały przebite bez problemów. Przecena dotarła do 3393 pkt., gdzie nastąpił zdecydowany zwrot. Z przerwą na krótką stabilizację wzrosty trwały do końca sesji, a zamknięcie wypadło powyżej oporu na 3414 pkt.
Lekko pozytywnym elementem wczorajszej sesji jest nowe maksimum w cenach zamknięcia, ale biorąc pod uwagę niezdecydowanie jakie panowało na rynku widoczne w postaci świecy o kształcie szpulki, znaczenie tego sygnału nie jest największe. Wzrostu nie potwierdził też wolumen, a więc na razie można mówić jedynie o konsolidacji blisko szczytów. Pozycja do testu ważnych oporów wyznaczonych przez psychologiczne poziomy 3430 pkt. i 3450 pkt. jest dobra niemniej jednak wyniku testu nie można przesądzać. W dalszym bowiem ciągu istnieją przesłanki sugerujące ostrożność, a należy do nich zachowanie niektórych wskaźników. Szybkie oscylatory utrzymują się obszarach wykupienia, ale np. CCI i Stochastic powinny już dziś testować linie sygnału. ROC utworzył niewielkie dno, jednak nadal aktualna jest na nim negatywna dywergencja. Dobrze prezentuje się MACD, który kontynuował wzrosty i pokonał szczyt z połowy października. W tej sytuacji dopiero przebicie któregoś z powyższych oporów lub dolnego ograniczenia obecnego horyzontu w strefie 3376-3380 pkt. może wyznaczyć kierunek ruchu w najbliższym czasie. Wybicie górą powinno otworzyć drogę dla zwyżki przynajmniej w okolice 3500 pkt., natomiast pokonanie wsparć może skutkować ruchem do kolejnych ważnych barier w przedziale 3298-3302 pkt.