Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 13.12.2006 08:00

Sesja w Stanach zakończyła się niewielkimi spadkami, choć trzeba pamiętać,

że w trakcie dnia indeksy były znacznie niżej. Druga cześć sesji była jednak

dla posiadaczy akcji łaskawa, co pozwoliło na odrobienie większości

wcześniejszych strat. W efekcie mamy niewielką zmianę wartości indeksów

dj.gif Nasdaq.gif SP500.gif

Reklama
Reklama

Najważniejszym wydarzeniem tego dnia była oczywiście decyzja FOMC co do

wysokości stóp procentowych. Wszyscy chyba byli przekonani, że stopy nie

zostaną zmienione. Tak też się stało. Istotna byłą także treść komunikatu,

który towarzyszył decyzji o postawieniu stóp procentowych na dotychczasowym

poziomie. Jak zwykle inwestorzy doszukują się w treści tego komunikatu

wskazówek co do możliwości dalszego rozwoju wypadków. Po prawdzie, wielu

Reklama
Reklama

miało cichą nadzieję, że pojawi się jakieś zdanie będące choćby małą furką

dla możliwych obniżek stóp w ciągu najbliższych miesięcy, lub choćby

możliwości pewnego złagodzenia nastawienia Fed. Nic takiego się w treści

komunikatu nie pojawiło. Fed cały czas wspomina o ryzyku inflacji (ten

element komunikatu nie zmienił się w stosunku do poprzedniego). Fed zauważa

ochłodzenie na rynku nieruchomości, ale nie ma zamiaru nic w związku z tym

Reklama
Reklama

robić. Nadal dla rezerwy federalnej ważniejszą sprawą jest walka z

ewentualnym ryzykiem wzrostu inflacji niż z ratowanie słabnącej gospodarki.

Co ciekawe, po takich wieściach rentowność obligacji 10-letnich na koniec

dnia była niższa od tej z poniedziałku 10y.gif

Na rynku surowcowym mamy względny spokój miedz.gif srebro.gif zloto.gif

Reklama
Reklama

Spadła nieco cena ropy naftowej ropa.gif Tu mamy do czynienia z ciekawą

sytuacją. Na wykresie ceny doszło do wybicia z konsolidacji górą, co mogłoby

wskazywać na przewagę popytu. Ta jednak jest dość iluzoryczna. Biorąc pod

uwagę ostatnie zmiany wartości dolara, cena faktycznie cały czas w tej

konsolidacji przebywa.

Reklama
Reklama

Na naszym rynku wczoraj doszło do pogłębienia spadku, ale nadal korekta jest

płaska, a tym samym nie ma w tej chwili żadnych przesłanek do tego, by jakoś

szczególnie obawiać się o kondycję rynku. Dzisiejsze notowania być może

zaczniemy od spadków, ale nie powinno być dla nikogo zaskoczeniem jeśli

notowania zakończymy na poziomie wyższym od poziomu ich rozpoczęcia.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama