Reklama

Komentarz poranny IDMSA

Dolar lekko słabszy po komunikacie FOMC Decyzja FOMC nie zaskoczyła rynku. Komunikat był bardzo podobny do poprzedniego - co nie dziwi, gdyż w gospodarce niewiele się zmieniło - lecz jeden element zasługuje na uwagę. Określenie spowolnienia na rynku nieruchomości jako ?poważnego? to tylko jedno słowo, jednak pokazuje, że FED nieco bardziej niepokoi się stanem gospodarki.

Publikacja: 13.12.2006 10:04

Drugim elementem na to wskazującym jest stwierdzenie, że FED oczekuje w następnych kwartałach ?per saldo? zrównoważonego wzrostu. Czyli przygotowuje rynek na możliwość dalszego spadku tempa wzrostu PKB i okazjonalnych przyśpieszeń, które jednak nie powinny zmieniać ogólnego obrazu. Te informacje mają zdecydowanie negatywny wydźwięk dla dolara. Nie złagodzenie słów odnośnie inflacji uratowała USD przed silniejszym osłabieniem. Inflacja nadal stanowi w opinii członków FOMC spore zagrożenie (nic innego nie można było powiedzieć, gdy indeks PCE, jest nadal 0.4% powyżej górnej dopuszczalnej granicy), choć oczekuje się jej zelżenia (to też nie zaskakuje bo gdyby było inaczej to by FED zrobił przerwy w podwyżkach). Reasumując nic nowego się nie dowiedzieliśmy i nadchodzące dane będą podobnie pilnie obserwowane co w ostatnich tygodniach.

USD/PLN

Wczorajsza decyzja FOMC była zgodna z oczekiwaniami, natomiast komunikat wydany po niej można określić jako gołębi. Tekst nie był bardzo zmieniony, jednak można wyczuć większe zaniepokojenie spowolnieniem gospodarczym i podobne jak poprzednio inflacją. Wzrosty cen obligacji w USA i spadek dolara był sygnałem, że rynek ma ochotę na nowo wycenić obniżki w USA co przełożyło się na umocnienie wysoko oprocentowanych walut, w naszym regionie forinta i w efekcie także złotego. Obecna sytuacja fundamentalna na rynkach zagranicznych sprzyja dalszemu umocnieniu złotego. Uważamy, że USDPLN nadal powinno się sprzedawać na wzrostach powyżej 2.87, spadek EURUSD nie pomaga USDPLN, gdyż złoty i cały nasz region się umacnia.

EUR/PLN

Umocnienie się forinta poniżej EURHUF 255.00 przełożyło się na znaczne polepszenie się sytuacji na rynku złotego. Poziom 3.8090 skutecznie powstrzymywał wszystkie wzrosty wartości złotego. Od paru dni jednak pojawiały się coraz niższe szczyty i cienie co spowodowało ostatecznie naruszenie tego wsparcia. Zwiastuje to ruch poniżej 3.80. Dobre nastroje na rynku obligacji potwierdzają szansę na umocnienie naszej waluty. Bardziej gołębi komunikat FOMC osłabił dolara pomógł walutom wysoko oprocentowanym (forinta) i w efekcie także złotemu. Informacja, że kandydatem na stanowisko prezesa NBP jest Jan Sulmicki, nie wywarła istotnego wpływu na rynek. Jest to osoba relatywnie mało znana, ogólna opinia środowisk jest pozytywna więc dla rynku kandydatura jest raczej neutralna. W tym tygodniu na uwagę zasługują dane na temat inflacji i płac, gdyż ciągle trudno jest przewidzieć moment pierwszej podwyżki stóp. Główne sygnały płyną z analizy technicznej przełamanie 3.80 otwiera drogę do pierwszego wsparcia przy 3.79, choć wydaje się, że celem jest już teraz 3.77 - dolna linia kanału w jakim od pół roku porusza się EURPLN.

Reklama
Reklama

EUR/USD

Komunikat wydany po wczorajszej decyzja FOMC można określić jako nieco bardziej gołębi niż się spodziewano. Tekst jest wprawdzie bardzo podobny do poprzedniego komunikatu, jednak jest jedna ważna zmiana - określenie spowolnienia na rynku nieruchomości jako ?poważnego?. Część na temat inflacji i oczekiwań inflacyjnych była z grubsza taka sama. Inwestorzy zareagowali na te informacje zwiększeniem szans na obniżkę stóp przed lub na posiedzeniu FOMC w maju w skutek dalszego osłabienia koniunktury. Głównym wydarzeniem dzisiejszego dnia będą publikowane dzisiaj dane na temat sprzedaży detalicznej z USA. Rynek oczekuje, że dane to pokażą czy słabość widoczna obecnie na rynku nieruchomości i w przemyśle samochodowym przekrada się także do sektora dóbr konsumpcyjnych. Ponieważ dane te pokażą też jaki jest sentyment konsumentów przed okresem świątecznym. Spadek i stabilizacja cen ropy naftowej w okresie w którym tradycyjnie ona drożeje mógł skłonić amerykańskich konsumentów do relatywnego zwiększenia wydatków. Rynek liczy na właśnie taki wynik. Negatywne zaskoczenie może mieć zatem istotny wpływ na wartość dolara. W Europie nie będą dziś publikowane istotne dane. Sądzimy, że EURUSD należy w krótkim terminie sprzedawać na odbiciach w kierunku 1.3270, gdyż sytuacja techniczna po przełamaniu 1.3270 i brak kontynuacji sprzedaży USD na początku sesji europejskiej nie sprzyja wzrostom.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama