Mieliśmy dziś trzecią sesję już nieco mniej dynamicznej przesiadki na
marcową serię kontraktów i siódmą sesję konsolidacji tuż pod szczytami
hossy. To "tuż" w przypadku notowań intraday oznacza około 56 pkt. od
dzielącego nas maksimum z 7 grudnia na poziomie 3423,13 pkt. Wygląda to na
spore wyzwanie jak na jedną sesję, ale jeśli inwestorzy uwierzyliby w