Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

Wczorajsza sesja dosyć wyraźnie pokazała słabość amerykańskiej waluty. Stało się tak za sprawą publikacji dobrych danych makroekonomicznych dla dolara, który pomimo tego wyraźnie się osłabił. Inwestorzy czekali bowiem na publikację inflacji PPI. Ta okazała się zdecydowanie wyższa od wstępnych założeń i wyniosła 2% przy prognozie 0,5%, a w przypadku inflacji bazowej 1,3% przy prognozie 0,2%.

Publikacja: 20.12.2006 06:09

Dolar jedynie chwilowo się umocnił, co wkrótce zostało wykorzystane do ponownej jego sprzedaży. Takie zachowanie często obrazuje zmianę krótkoterminowego nastawienia (sentymentu) do danej waluty, co każe się spodziewać nieco gorszej kondycji dolara w najbliższym czasie. Można tu zakładać, że inwestorzy większą wagę przykładali do niedawnego odczytu CPI, która z kolei zaskoczyła rynek odczytem in minus względem prognoz, co sugerowało wówczas możliwość odsunięcia dalszych działań zmierzających w kierunku zaostrzenia polityki monetarnej. Nieco mieszane dane dostaliśmy natomiast z rynku nieruchomości, bowiem liczba wydanych pozwoleń na budowy spadła więcej niż się spodziewano, ale za to ilość faktycznie rozpoczętych inwestycji budowlanych okazała się wyższa od założeń. Warto jeszcze wspomnieć, że przecenę dolara na parze EUR/USD po części zapewnił także poranny, zdecydowanie lepszy odczyt niemieckiego indeksu Ifo, dotyczącego klimatu gospodarczego. Dzisiejszy dzień pod względem publikacji makroekonomicznych będzie już zdecydowanie bardziej spokojny, bowiem oprócz mało znaczących dla dolara danych na temat cotygodniowej zmiany zapasów paliw nie przewidziano innych informacji.

EUR/USD

Wczorajszy dzień przyniósł dosyć znaczące osłabienie dolara. Udany powrót nad okolice 1,3140 nieco polepszył sytuację posiadaczy długich pozycji, bowiem obecnie mają oni szansę na wyprowadzenie korekty zeszłotygodniowego spadku. Za kolejny, istotny opór należałoby uznać poziom ok. 1,33, natomiast w ramach wsparcia zwróciłbym uwagę na okolice 1,3115.

USD/JPY

Nieco spokojniej przebiegała sesja na parze dolarjena. Tutaj co prawda również widoczne było osłabienie dolara, choć aktualne wahania bardziej przypominają coś na kształt horyzontu. Od kilku dni kurs oscyluje bowiem w coraz bardziej zawężającym się zakresie, co również przypomina nieco trójkąt zwyżkujący. Jego górne ograniczenie to okolice 118,30, natomiast dolnego doszukiwać należałoby się obecnie w rejonie 117,90. Można więc zakładać, że wyjście cen poza ten obszar będzie miało szansę przełożyć się na wyznaczenie kolejnego ruchu.

Reklama
Reklama

EUR/JPY

Ciekawe zmiany miały wczoraj miejsce na eurojenie, gdzie japońska waluta stosunkowo wyraźnie się osłabiła. Kupującym na tej parze udało się nawet doprowadzić do wyprowadzenia kursu powyżej poziomu zeszłotygodniowych maksimów w rejonie 155,50. Można tu więc nadal mówić o utrzymaniu struktury coraz wyżej położonych maksimów i minimów, co oczywiście w dalszym ciągu docelowo faworyzuje posiadaczy długich pozycji. O pierwszych symptomach wyczerpywania się potencjału wzrostowego można by mówić w przypadku zejścia kursu poniżej poziomu piątkowych dołków, zlokalizowanych przy cenie 153,82.

GBP/USD

Spadek wartości dolara widoczny był wczoraj także względem brytyjskiej waluty. Biorąc pod uwagę zachowanie rynku na przestrzeni ostatnich kilku tygodni cały czas przewaga zdaje się być utrzymywana przez posiadaczy długich pozycji. Wczorajszy dzień zakończyliśmy w rejonie oporu w postaci ponad 2-tygodniowej linii spadkowej, zlokalizowanej przy cenie ok. 1,9650. Można zatem przypuszczać, że jej przełamanie doprowadzi do kontynuacji zwyżki na tej parze. W ramach wsparcia zwróciłbym tu uwagę na poziom ok. 1,9450.

USD/CHF

Nie udało się kupującym amerykańską walutę dotrzeć w tym ruchu do głównego oporu, za jaki można uznać około 2-miesięczną linię trendu spadkowego, zlokalizowaną przy cenie 1,2320. Z nieco niższego poziomu doszło tu bowiem do osłabienia notowań i skierowania kursu w stronę najbliższej strefy popytowej, którą można wyznaczyć w zakresie 1,2100/20. Jeśli doszłoby do jej przełamania, dolar winien kontynuować aktualny proces osłabienia. Oporem pozostaje niezmiennie strefa 1,2320 - 1,2350.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama