Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Wczorajsza sesja na rynku złotego przebiegała pod znakiem stosunkowo ciekawych wahań. Pierwsza część dnia przyniosła wzrost wartości krajowej waluty, podczas gdy końcowa faza sesji charakteryzowała się wyprzedażą złotego.

Publikacja: 22.12.2006 06:09

Wahania tym razem w sporej mierze odzwierciedlało zachowanie dolara na głównych parach (ostatnio były krótkoterminowe dysproporcje z korelacją tych par), natomiast bez większego wpływu na notowaniach krajowej waluty przeszły dane dotyczące stopy bezrobocia (zgodna z prognozami, czyli 14,8%) oraz dynamiki sprzedaży detalicznej, która okazała się w listopadzie nieco niższa od zakładanej (13,6% vs 13,9%), choć nadal odczyty na takim poziomie należałoby uznawać za zadawalające. Z danych makroekonomicznych z naszego rynku na sesji dzisiejszej zapoznamy się z inflacją bazową, której wzrost w listopadzie w ujęciu r/r spodziewany jest na poziomie 1,5%. Można zakładać, że na dane o inflacji inwestorzy nieco wyraźniej zareagują w przypadku jakiegoś poważniejszego odchylenia od prognoz, choć trzeba również zaznaczyć, że aktualna wahania na rynku mogą mieć obecnie w sobie nieco więcej przypadkowości, ze względu na mniejszą aktywność (a więc i płynność) przed świętami (widać to także na warszawskim parkiecie giełdowym).

USD/PLN

Na dolarze względem krajowej waluty mamy za sobą bardzo ciekawą sesję. Początek notowań stał pod znakiem umocnienia złotego, który przetestował okolice dolnego ograniczenia wzrostowego kanału, natomiast w dalszej części sesji złoty zaczął już tracić, co niejako dosyć dobrze wpisywało się w dalsze wypełnianie formacji. Należy jednak zaznaczyć, że jej wymowa jest tu generalnie negatywna (flaga) i na chwilę obecną sugeruje większe prawdopodobieństwo wybicia się dołem i wyznaczenia kolejnej fali spadkowej. Taki obraz miałoby szansę zmienić jedynie wyraźne wybicie powyżej okolic 2,91, gdzie znajduje się obecnie ograniczenie górne kanału, bowiem wówczas można by tu mówić o zanegowaniu flagi, co oczywiście powodowałoby, że dolar miałby szansę nieco wyraźniej się umocnić w ramach korekty trendu aprecjacji złotego na przestrzeni października i listopada.

EUR/PLN

Mniej więcej podobne zachowanie obserwowaliśmy na parze eurozłotego, czyli pierwsza część sesji stała pod znakiem wzrostu wartości krajowej waluty, natomiast końcówka przyniosła już nieznaczny wzrost kursu na tej parze. Tutaj w ramach krótkoterminowego oporu zwróciłbym obecnie uwagę na okolice 3,82, gdzie znajduje się około miesięczna linia trendu spadkowego. Jej przełamanie byłoby sygnałem zapowiadającym możliwość przetestowania kolejnego poziomu o charakterze podażowym, który znajduje się przy cenie 3,84 - 3,85. Póki strefa ta nie ulegnie przełamaniu, w dalszym ciągu obecne wahania mają wymowę pozytywną dla krajowej waluty.

Reklama
Reklama

PLN BASKET

Aktualne wahania na koszyku względem złotego przebiegają bardzo ciekawie, bowiem początkowe umocnienie krajowej waluty, a później jej osłabienie doprowadziło do wyznaczenia niemalże idealnego ruchu powrotnego po przełamaniu około 2,5-miesięcznej linii trendu spadkowego na początku tygodnia. Można więc zakładać, że teraz zadaniem kupujących będzie przekroczenie zakresu 3,3600/50. Jeśli się to uda, byłby to już stosunkowo poważny sygnał zapoczątkowania nieco bardziej wyraźnej korekty trendu aprecjacji złotego, jaki obserwowaliśmy od początku października. O zanegowaniu aktualnych sygnałów można by mówić w przypadku wyznaczenia nowych dołków, czyli sprowadzenia cen pod poziom 3,32.

GBP/PLN

Równie ciekawa sytuacja ma miejsce na funcie względem krajowej waluty, gdzie również niedawne sygnały poprawy sytuacji na wczorajszej sesji zdają się być potwierdzane. Kurs po wybiciu z konsolidacji w kształcie klina zniżkującego zszedł do poziomu jego górnego ograniczenia i się z tych okolic odbił. Można więc tym samym zakładać, że nadal sygnały osłabienia złotego pozostają na tej parze aktualne. Obecnie w ramach najbliższego wsparcia zwróciłbym uwagę na cenę 5,65, natomiast oporem jest cena 5,70. Wyjście poza ten zakres winno doprowadzić do wyznaczenia kolejnego ruchu.CHF/PLN

Końcówka wczorajszej sesji przyniosła również osłabienie złotego względem szwajcarskiej waluty. Tutaj jednak wciąż można mówić o utrzymywaniu przewagi przez posiadaczy krajowej waluty, natomiast pierwszym sygnałem możliwości wyznaczenia korekty byłoby wyjście powyżej poziomu maksimów z tego tygodnia, czyli 2,3880, co z kolei otwierałoby drogę do testowania rejonu 2,41 - 2,4150.

Tomasz Gessner

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama