Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 27.12.2006 07:58

Gdy my świętowaliśmy dogorywając nad stołami w USA wczoraj już odbywał się

normalny handel. Wszystkie tamtejsze rynki funkcjonowały. Trwają

przygotowania do zakończenia roku. Na rynku akcji wczorajszy dzień był

całkiem niezły. Indeksy zyskały na wartości ok. 0,5%. Wśród spółek

wchodzących w skład średniej przemysłowej Dow Jones najbardziej wzrosły na

Reklama
Reklama

wartości Disney i General Motors.

Wydarzeniem wczorajszego dnia z pewnością był także spadek ceny ropy

naftowej. Dla inwestorów zza oceanu to dobra wiadomość. Dla nas mniej, gdyż

oznacza to potencjalne osłabienie ceny papierów PKN, co może przełożyć się

na cały rynek. Spadły także ceny pozostałych energetycznych towarów i

surowców: silnie spadła cena gazu ziemnego oraz słabła cena benzyny. Cena

Reklama
Reklama

miedzi była stabilna, choć marna to pocieszenie zważywszy, że utrzymuje

nadal niskie wartości tuż nad minimum lokalnym.

Wzrost cen na rynku akcji może nam nieco pomóc, ale prawdopodobnie nie tak,

by zupełnie zanegować słabe zamknięcie z ostatniego piątku. Przypomnijmy, że

piątkowa przecena sprowadziły ceny pod strefę wsparcia, co zaowocowało

ruchami na kapitale. Była to bowiem podstawa do zamknięcia długich pozycji.

Reklama
Reklama

Najbliższe dni będą weryfikować ten ruch. Będzie to tyle ciekawe, że

końcówka roku zapowiadała się wcześniej pomyślnie dla posiadaczy akcji ze

względu na potencjalny proces podnoszenia cen w celu poprawienia wycen i

walki o premie dla zarządzających. Ostatnie spadki stawiają to pod znakiem

zapytania. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama