Dziś mamy drugie otwarcie roku. Wczorajszą sesję można traktować ulgowo ze
względu na szczególność okoliczności, jakim był m.in. fakt zamknięcia rynków
w USA. Ten impuls optymizmu nie koniecznie musi zapowiadać początek roku
podobny do tego poprzedniego. Wtedy też ceny szybko skoczyły w górę, by
później przez kilka miesięcy wahać się w konsolidacji. Mam nadzieję, że tym