Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 03.01.2007 07:56

Dziś mamy drugie otwarcie roku. Wczorajszą sesję można traktować ulgowo ze

względu na szczególność okoliczności, jakim był m.in. fakt zamknięcia rynków

w USA. Ten impuls optymizmu nie koniecznie musi zapowiadać początek roku

podobny do tego poprzedniego. Wtedy też ceny szybko skoczyły w górę, by

później przez kilka miesięcy wahać się w konsolidacji. Mam nadzieję, że tym

Reklama
Reklama

razem będzie ciekawiej.

Co do dnia dzisiejszego to można powiedzieć, że będzie testem tej

wczorajszej chwili optymizmu. Sprawdzimy, czy to faktyczna chęć kupna, czy

jedynie pozostałości szampana dały się we znaki. Ceny wystrzeliły w górę

dając do zrozumienia, że spadek jest za nami. Gdyby to był normalny dzień

handlu można by nawet taki wniosek wyciągnąć, ale to nie był normalny dzień.

Reklama
Reklama

Zatem pozostaje obserwować rynek.

Dziś mamy w planie kilka ciekawych publikacji, które urozmaicą nam czas. I

tak już o 10:00 poznamy stopę bezrobocia w Niemczech. O 13:00 pojawi się

indeks wniosków o kredyt hipoteczny. Godzinę i kwadrans później opublikowany

zostanie raport ADP o zmianie zatrudnienia w sektorze prywatnym i będzie to

już zmienna, która będzie nas przybliżać do piątkowego raportu o stanie

Reklama
Reklama

rynku pracy w USA. Na 16:00 zaplanowano jeszcze zaległy wskaźnik ISM dla

przemysłu oraz dynamikę wydatków na inwestycje budowlane. Już po naszym

zamknięciu, o 20:00 pojawi się protokół z ostatniego posiedzenia FOMC. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama