Na kasowym spadek sięgnął już 1,6%. Spółki zdają się tonąć w zalewie
rzucanych na rynek papierów. Problem w tym, że to nie tsunami, ale ledwie
wiadro z wodą. Obrót, który wynosi raptem 35 mln jasno to pokazuje. To już
nie jest jakaś wielka akcja podaży. Na terminowym mamy minimum na 3175
pkt. Weszliśmy zatem w strefę, która potencjalnie może już zainteresować