Zwyżce amerykańskiej waluty sprzyjała także mocno przeceniana ropa (choć końcówka sesji przyniosła na tym rynku korektę). Obecnie wciąż sentyment do amerykańskiej waluty jest w krótkim terminie pozytywny, co widać było chociaż po głębokości korekty, która szybko została wykorzystana do ponownego zwiększenia zaangażowania w długich pozycjach na dolarze. Dzisiejszy dzień przyniesie również nieco impulsów ze strony danych makroekonomicznych. Najważniejszymi danymi wydaje się być publikacja bilansu handlu zagranicznego za listopad, gdzie spodziewany jest deficyt na poziomie 59 mld USD. Oprócz tych danych poznamy nieco mniej istotne z punktu widzenia rynku walutowego dane o zapasach oraz sprzedaży w hurtowniach, a także tygodniowej zmianie zapasów paliw.
EUR/USD
Wczorajszy dzień na eurodolarze stał pod znakiem stosunkowo spokojnych zmian. W godzinach nocnych doszło do przetestowania najbliższego oporu, zlokalizowanego przy cenie ok. 1,3050 i przez większość wczorajszej sesji obserwowaliśmy tu spokojne umocnienie dolara. Obecnie krótkoterminowa sytuacja techniczna na tej parze jest stosunkowo przejrzysta, czyli o dalszym ruchu winno zadecydować wybicie poza zakres ok. 1,2970 - 1,3050. Biorąc pod uwagę dotychczasowy trend spadkowy, domyślnym kierunkiem wciąż pozostaje aprecjacja dolara.
USD/JPY
O ile w ostatnich dniach obserwowaliśmy krótkoterminowe wyczerpanie trendu umocnienia dolara z ostatnich tygodni wraz z wstępnymi sygnałami możliwości pojawienia się korekty, o tyle wczorajsze zachowanie rynku ponownie pokazuje, że posiadacze amerykańskiej waluty wciąż mają tu więcej do powiedzenia. Obecnie najbliższym oporem jest 119,70 i jego przekroczenie sugerowałoby zakończenie korekty, co tym samym winno otworzyć drogę do kontynuacji zwyżki. Jeśli chodzi o wsparcie, to tutaj bez zmian, czyli nadal kluczowym poziomem wydaje się 118,00.