Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Złoty podczas środowych notowań w pierwszej części kontynuował proces osłabiania. Popołudniowe godziny handlu przyniosły już jednak korektę. Z racji braku bardziej istotnych impulsów ze strony danych makroekonomicznych nasza waluta w większym stopniu spogląda teraz na zachowanie się rynków wschodzących z naszego regionu.

Publikacja: 11.01.2007 05:43

W krótkim terminie pojawiły się w końcówce sesji pewne symptomy przegrzania, bowiem złoty utracił już korelację z amerykańską walutą na głównych parach, której umacnianie w ostatnich dniach generalnie również służyło złotemu. Może być to więc krótkoterminowe ostrzeżenie o możliwości pojawienia się korekcyjnego umocnienia złotego po fali jego deprecjacji z ostatnich dni. Na jutro nie przewidziano również publikacji makroekonomicznych z rynku krajowego, ale inwestorzy w ciągu dnia mogą zwrócić uwagę na decyzje ECB oraz BoE w sprawie stóp procentowych. W obu przypadkach szacuje się, że cena pieniądza pozostanie na niezmienionym poziomie, czyli odpowiednio 3,5% oraz 5%.

USD/PLN

Dolar względem krajowej waluty nieźle sobie wczoraj radził. Na tej parze mamy bowiem kolejne, nowe maksima. Udało się tu kupującym zakończyć sesję w okolicach poziomu 3,00, a w ciągu dnia testowaliśmy już nawet rejon 3,01. Obecnie można zakładać, że najbliższym wsparciem jest przełamana strefa 2,9850 - 2,99. Zejście poniżej tej bariery winno być krótkoterminowym sygnałem ostrzegawczym dla posiadaczy długich pozycji na tej parze. W ramach korekty rynek miałby szansę wówczas ponownie przetestować okolice 2,9550. Póki wsparcia się trzymają, przewaga wciąż leży po stronie kupujących.

EUR/PLN

Spore wahania obserwowaliśmy wczoraj także na eurozłotym, gdzie pierwsza część dnia stała pod znakiem dynamicznego osłabienia złotego, a po nieudanym wyjściu nad zeszłotygodniowy wierzchołek doszło w końcówce sesji do realizacji zysków z długich pozycji. Jeśli jednak spojrzymy na zachowanie się kursu z nieco bardziej odległej perspektywy, byki wciąż mają tu więcej do powiedzenia, bowiem udało się jak na razie wybronić kluczowy w krótkim terminie poziom wsparcia, jakim jest ok. 3,85. Można zakładać, że póki nie zostanie on zdecydowanie przebity, popyt wciąż będzie tu utrzymywał kontrolę w krótkim terminie.

Reklama
Reklama

PLN BASKET

Mniej więcej podobnie zachował się wczoraj również koszyk eurodolara względem złotego. Tutaj też doszło do nieudanego wyjścia powyżej zeszłotygodniowego wierzchołka i z nieco wyższego poziomu złoty zaczął się umacniać. Obecne wahania jednak niewiele zmieniają i rynek wciąż zdaje się faworyzować długie pozycje. Obecnie w ramach wsparcia zwróciłbym tu uwagę na wsparcie o charakterze linii wewnętrznej, zlokalizowanej przy 3,41. Jej przełamanie sygnalizowałoby możliwość umocnienia złotego w kierunku kolejnej strefy podażowej, zlokalizowanej w zakresie 3,3870 - 3,4030.

GBP/PLN

Spore osłabienie złotego w pierwszej części wczorajszego dnia pojawiło się także względem funta. Kurs jednak nie zdołał dotrzeć do swojego teoretycznego poziomu docelowego w rejonie 5,85, tylko zatrzymał się na nieznacznie niżej położonym oporze (5,83), czyli lokalnym szczycie z okolic końca października, skąd obserwowaliśmy wzrost wartości złotego w kierunku poziomów z początku dnia. Obecnie poziom 5,7950 można by uznać za najbliższe wsparcie (przełamane, zeszłotygodniowe szczyty), a nieco niżej dobrze znany poziom przy 5,73, choć korektę w te rejony należałoby już uważać za głęboką, zatem jeśli aktualna fala wzrostowa ma być w krótkim terminie kontynuowana, to wskazane byłoby zatrzymanie korekty możliwie jak najwyżej. Przełamanie 5,73 odbierałoby bykom bardzo dużo argumentów.

CHF/PLN

Mniej więcej analogiczne ruchy obserwowaliśmy wczoraj także na franku szwajcarskim względem krajowej waluty. Również tutaj pierwsza część sesji stała pod znakiem osłabienia złotego, a druga korekty. Zwrot dokonał się z okolic oporu w rejonie 2,4250 - 2,4280. Odbicie z tego poziomu nieco wzmocniło tu jego podażową wymowę, co z kolei powoduje, że ewentualny ruch po jego przełamaniu winien być bardziej dynamiczny. Za kolejne opory uznałbym 2,4450 oraz ok. 2,4650. Wsparcia należałoby się z kolei doszukiwać przy ceniTomasz Gessner

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama