Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 11.01.2007 08:11

Indeksy w USA zgodnie skończyły na plusach, ale reakcja inwestorów na GPW

nie tylko na tym się skoncentruje. Wszyscy pilnie śledzą teraz nie tylko

zmiany cen amerykańskich gigantów, ale też kursy ropy i miedzi, oraz

zachowanie najważniejszych emerging markets.

Zaczynając od amerykańskich spółek to na uwagę zasługuje fakt 6% wzrostu

Reklama
Reklama

Alcoa, która we wtorek po sesji dała dobre wyniki. Ta pierwsza publikacja

często pokazuje, w jakiej kondycji jest rynek. Nie zawsze pozytywne

wiadomości są przez inwestorów równie pozytywnie odbierane i wtedy taka

widoczna chęć realizacji zysków ("sprzedawania faktów") już na samym

początku sezonu wyników często zwiastuje kłopoty w kolejnych tygodniach.

Byki mogą więc odetchnąć po tej pierwszej publikacji. Teraz czekamy na jakąś

Reklama
Reklama

publikację ważnej spółki z sektora technologicznego. Bowiem w USA

zainteresowanie inwestorów przesuwa się właśnie w stronę tego sektora.

Wczoraj też był to najmocniejszy z rynków, a analitycy tłumnie chwalili

m.in. Apple (nowy multimedialny telefon). Po sesji te pozytywne nastroje

podgrzał jeszcze Genentech (biotechnologia), który podał zyski 61 centów

przy przychodach na poziomie 2,7 mld USD wobec prognoz Thomson First Call na

Reklama
Reklama

poziomie odpowiednio 56 centów i 2,55 mld USD.

Z punktu widzenia GPW wszystko to mogłoby zostać przesłonięte przez rynek

surowców, bo przecież to właśnie notowania ropy i miedzi nadawały ostatnio

ton. Ropa niestety (dla spółek paliwowych) dalej spada. Po wczorajszych

cotygodniowych dobrych danych o zapasach surowca mamy nowe minima na 53 USD.

Reklama
Reklama

Ważniejsza dla GPW jest jednak miedź, której kurs bezpośrednio ma

przełożenie na zyski KGHM. Tutaj w końcu chwila oddechu po systematycznych

spadkach. Miedź wzrosła wczoraj o 4,3%. Inwestorzy spekulują o kłopotach z

wydobyciem w Chile i plotkują o powrocie popytu od spekulacyjnych funduszy.

Kolejny ważny czynnik na dzisiaj to zachowanie emerging markets, co często

Reklama
Reklama

bardzo wyraźnie przekłada się na zachowanie rynków w naszym regionie.

Ostatnie gwałtowne spadki w Brazylii, Argentynie, czy Korei słusznie

wskazywały kierunek, którym podążała GPW i pozostałe indeksy (BUX, PX, RTS,

ISE etc.). Wczoraj też w końcu chwila ulgi i Bovespa wzrosła 0,78%, Merval

1,49%, a Korea +0,7%.

Reklama
Reklama

Jeśli to wszystko podsumować, to GPW ma dzisiaj świetną pozycję do

odreagowania. Dobra sesja w USA oraz pozytywne pierwsze wyniki spółek,

wzrosty cen miedzi, a w końcu też poprawa nastrojów na rynkach wschodzących,

to na dzisiaj najważniejsze bycze argumenty. Kluczowe dla trwałości tego

odbicia będzie to, czy pójdą za tym wzrostem obroty, oraz czy prawdopodobne

wysokie otwarcie nie stanie się maksem sesji i nie wykorzystane zostanie do

ucieczki z rynku inwestorów spóźnionych na ostatni spadek. Ja zakładam

raczej pozytywny scenariusz na dzisiejszą sesję. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama