Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

Wydarzeniem wczorajszego dnia była decyzja Banku Anglii, który podniósł stopy procentowe o 25pb, podczas gdy rynek oczekiwał pozostawienia ceny pieniądza na dotychczasowym poziomie, czyli 5,0%. Obecnie więc główna stopa procentowa wynosi 5,25% i tym samym stopy zrównały się ze stopami w USA.

Publikacja: 12.01.2007 06:17

Takie zaskoczenie rynku zaowocowało dynamicznym umocnieniem funta na większości par. Można teraz oczekiwać, że przynajmniej w krótkim terminie pary powiązane z funtem będą się zachowywały relatywnie silniej (na rzecz funta). Rynku nie udało się z kolei zaskoczyć, jeśli chodzi o decyzję ECB w sprawie poziomu stóp procentowych, które pozostały zgodnie z oczekiwaniami na dotychczasowym poziomie, czyli 3,50%. Choć decyzja była tu zgodna z prognozami, to nieco zamieszania wprowadziła konferencja szefa ECB, którego wypowiedź została odczytana jako mniej "jastrzębia", co z kolei stało się impulsem do ponownego zainteresowania amerykańską walutą, na której widoczna była wcześniej korekta. Dolarowi nieznacznie pomogły też nieco lepsze od prognoz dane dotyczące tygodniowej ilości nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych, których było mniej od oczekiwań (299k vs 320k). Tydzień zakończymy pod względem publikacji makroekonomicznych bardzo ciekawie. Zaplanowano bowiem stosunkowo istotne dane dotyczące sprzedaży detalicznej w grudniu. Szacuje się, że wzrosła ona o 0,7%, natomiast bez wliczania sprzedaży samochodów o 0,5%. Oprócz tych danych zapoznamy się również z informacjami dotyczącymi zmian cen w imporcie oraz eksporcie, a także dotyczące zapasów w firmach w listopadzie. Dane te mają już jednak nieco mniejszą siłę oddziaływania na rynek i należałoby się w największym stopniu skupić na publikacji dotyczącej sprzedaży detalicznej.

EUR/USD

Wczorajsza sesja na eurodolarze stała pod znakiem korekcyjnego osłabienia dolara, które w godzinach popołudniowych zostało wykorzystane do ponownego zakupu amerykańskiej waluty. Z technicznego punktu widzenia sytuacja nie uległa tu więc zmianom i nadal posiadacze dolara utrzymują przewagę. Końcówka dnia stała już pod znakiem testowania okolic wsparcia przy cenie 1,29. Obecnie najbliższym oporem będą rejony 1,2930, a nieco wyżej strefa 1,3000/20.

USD/JPY

Dolar bardzo dobrze radzi sobie wobec jena japońskiego. Po przełamaniu oporu przy cenie 119,70 doszło do wyznaczenia dynamicznej zwyżki kursu w kierunku ok. 120,75, gdzie zlokalizowany jest pierwszy poziom docelowy, wynikający ze 161,8% wysokości fali korekcyjnej z pierwszego tygodnia stycznia. Obecnie w ramach wsparcia zwróciłbym uwagę na strefę 119,70/90. Cofnięcie się powyżej tych przełamanych wcześniej oporów (teraz wsparć) można by traktować jako pierwszy, najszybszy sygnał ostrzegawczy.

Reklama
Reklama

EUR/JPY

Ciekawie zachował się wczoraj również eurojen. Kurs przełamał tu najbliższy opór przy cenie 154,40 i wykonał zwyżkę wynikającą z wysokości kilkudniowej formacji flagi. Zatrzymanie dokonało się na poziomie oporu przy 156,50, gdzie wyznaczyć można okolice 61,8% zniesienia poprzedniego impulsu spadkowego. Można tu zatem zakładać, że zwyżka zainicjowana na początku tego tygodnia jest jedynie korektą poprzedniego spadku, co docelowo sugerowałoby dalsze utrzymywanie presji wzrostu wartości jena japońskiego. Najbliższym wsparciem jest 154,50 i jego przełamanie otwierałoby drogę do testowania poniedziałkowych minimów przy 153,62.

GBP/USD

Spore wahania miały wczoraj miejsce na funcie względem dolara. Tutaj za sprawą niespodziewanej podwyżki stóp procentowych funt bardzo wyraźnie się umocnił, co niejako nieco zmieniło obraz techniczny tej pary, bowiem dolar nie ma tu już tak jednoznacznej przewagi, jak na pozostałych parach. Za wsparcia należałoby obecnie uznać okolice 1,9315 i jego przekroczenie otwierałoby drogę do testowania rejonu 1,9260, czyli dołków z początku tygodnia. Patrząc na zachowanie kursu w godzinach popołudniowych, sytuacja wydawała się już nieco stabilizować, a więc można by zakładać, że kurs niebawem ponownie będzie w nieco większym stopniu skorelowany z innymi parami dolarowymi.USD/CHF

Cały czas nieźle dolar radzi sobie względem szwajcarskiej waluty. Tutaj sytuacja się nie zmienia, czyli wciąż celem w krótkim terminie jest testowanie okolic 1,2530 i można zakładać, że w jego obrębie nieco wyraźniej nasili się podaż. Jeśli udałoby się poziom ten trwale przekroczyć, wówczas byłby to jedynie kolejny sygnał potwierdzający siłę amerykańskiej waluty. W krótkim terminie najbliższym wsparciem jest cena ok. 1,2410, czyli okolice wczorajszego dołka. Póki kurs trzyma się powyżej tej bariery nadal większym prawdopodobieństwem cechuje się wariant wzrostowy.

Tomasz Gessner

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama