Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 15.01.2007 08:03

Najważniejszą na dzisiaj wiadomością jest informacja o święcie w USA, które

powoduje zamknięcie amerykańskich rynków finansowych. Niemal zawsze powoduje

to, że na większości światowych parkietów mamy zarówno niższą aktywność

największych inwestorów, jak i mniejszą zmienność notowań.

GPW jest dość specyficznym rynkiem i tutaj przy amerykańskich sesjach zawsze

Reklama
Reklama

trzeba przypominać, że fakt dominacji na rynku kilku największych instytucji

oraz płytkość naszego rynku mogą powodować, że takie "świąteczne" sesje

wykorzystywane są do spekulacyjnego przesuwania notowań. Najczęściej w górę.

Nie sposób prognozować takie ruchy i można na nie tylko na bieżąco reagować

mając przy tym świadomość, że już na kolejnej sesji rynek może wyglądać

zupełnie inaczej.

Reklama
Reklama

Wracając jeszcze na chwilę do piątkowych wydarzeń za oceanem, to wydają się

być one neutralne z punktu widzenia GPW. Amerykańskie indeksy zanotowały

wprawdzie kolejne szczyty hossy, ale jednocześnie te same powody stojące za

wzrostem indeksów (m.in dobre dane makro) podniosły rentowność obligacji do

najwyższych poziomów od października zeszłego roku (10-cioletnie obligacje

4,77% na zamknięcie), a mimo to rynek surowców (czytaj - miedź i ropa) nie

Reklama
Reklama

odreagował ostatnich spadków. Ropa zaliczyła nowe minima poniżej 52 USD

(teraz 53,2) a miedź spadła 2%. To nie służy spółkom surowcowym na GPW.

Trzeba jednak pamiętać jeszcze o rynkach wschodzących, z których niemal

wszystkie pokończyły piątkowe sesje na wyraźnych plusach. Jeśli zestawimy

negatywne informacje z rynku surowców i amerykańskich obligacji z pozytywnym

Reklama
Reklama

zachowaniem indeksów zarówno amerykańskich, jak i tych z emerging markets,

to wychodzi na dzisiaj neutralna mieszanka z punktu widzenia GPW.

A neutralne po ostatnich dwóch dobrych sesjach, to znaczy - dobre. Pozytywne

nastroje wygenerowane przez czwartkowo/piątkowe odbicie na takiej

"świątecznej" sesji nie potrzebują kolejnych impulsów, by poprowadzić

Reklama
Reklama

polskie indeksy do wzrostów.

Oczywiście wciąż pozostaje na dzisiaj jedna zagadka - to dane o inflacji

(CPI) za grudzień, które GUS opublikuje o 14:00. Każda wartość powyżej

prognoz rozczaruje rynek i popsuje pozytywne nastroje, a wszystko neutralne

i poniżej prognoz (1,6%) sprzyjać będzie bykom. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama