Dzisiejszy dzień powinien być nieco bardziej spokojny ze względu na Dzień Martina Lutera Kinga w Stanach Zjednoczonych. Z tego powodu rynki będą tam nieczynne, co z kolei może ograniczyć aktywność również na pozostałych rynkach, w tym amerykańskiego dolara. Przy założeniu, że dzień będzie spokojniejszy (brak impulsów ze strony fundamentalnej) gracze mogą spróbować wyznaczyć jakąś korektę ostatniej fali umocnienia dolara, co również z technicznego punku widzenia na eurodolarze, dolarjenie oraz dolarze do franka szwajcarskiego byłoby realne.
EUR/USD
Miniony tydzień przyniósł dalsze umocnienie amerykańskiej waluty. W końcówce tygodnia udało się już nawet na eurodolarze przetestować poziomy poniżej 1,29. Widać jednak, że rejon ten przynajmniej krótkoterminowo stanowi zachętę do zakupu. Obecnie najbliższym oporem są okolice 1,2950 i jego trwałe przekroczenie winno się przełożyć na pogłębienie korekty ostatniej fali aprecjacji dolara w stronę 1,3050. Za wsparcie należałoby natomiast uznać piątkowe dołki w okolicach 1,2870 i zejście poniżej tej bariery sygnalizowałoby kontynuację dotychczasowego trendu wzrostu wartości amerykańskiej waluty.
USD/JPY
Dolar nieźle radził sobie w minionych dniach również względem japońskiej waluty. Zwyżka doprowadziła tu do przełamania zakresu oporu w rejonie 119,70, co z kolei doprowadziło do kontynuacji zwyżki. Końcówka tygodnia stała już pod znakiem zatrzymania wzrostu w rejonie 120,70, czyli na 161,8% wysokości korekty z pierwszego tygodnia stycznia. Nieznaczne odbicie z tego rejonu nie zmienia jednak zasadniczo sytuacji, bowiem w krótkim terminie wciąż posiadacze długich pozycji utrzymują wypracowaną wcześniej przewagę. Obecnie za wsparcie należałoby uznać 119,70 i można zakładać, że dopiero powrót poniżej tego poziomu mógłby coś tu zmienić.