Koniec jest blisko! Oczywiście koniec sesji. Ostatnią godzinę
rozpoczęliśmy nieco pod poziomem wczorajszego zamknięcia, ale biorąc pod
uwagę poziom minimum dzisiejszych notowań trzeba przyznać, że nie jest
źle. Jesteśmy w górnej części dzisiejszego zakresu wahań. Końcówka nie
musi być porywająca, a i tak grający na wzrost cen będą mogli sesję uznać