W Eurolandzie było jednak spokojnie, co w końcu sprowokowało nasz rynek do odreagowania. Zaczęło się ono tuż przed południem, a zakończyło po półtorej godzinie na poziomie nieznacznie wyższym od poniedziałkowego zamknięcia. Kolejne dwie godziny przyniosły powolne osuwanie rynku. W końcówce sesji, dzięki dobremu zachowaniu rynku amerykańskiego, aktywność popytu znowu nieco się zwiększyła, w konsekwencji czego indeksy zbliżyły się do dziennych maksimów. Co ciekawe jednak WIG20 zakończył niewielkim spadkiem, ale już WIRR i MIDWIG wzrostami - ten ostatni osiągnął dodatkowo historyczne maksimum. Spośród branż po raz kolejny pozytywnie wyróżniły się spółki informatyczne, tym razem najlepiej zachował się Prokom. Bardzo mocna, zwłaszcza w końcówce sesji była TPSA. Wyraźnie lepiej niż na poprzednich sesjach zachowywało się PKO BP, z tego sektora pozytywnie wyróżniało się jeszcze BRE. Mocna była Agora, notująca ośmiomiesięczne maksimum cenowe. Handel przez całą sesję był dość aktywny, a obroty najwyższe od miesiąca. Słaby początek sesji w połączeniu z aktywną wymianą akcji oraz brakiem siły rynku do powrotu do trendu wzrostowego może sugerować zbliżającą się konsolidację bądź korektę notowań.

Na wykresie WIG20 utworzyła się już czwarta z rzędu biała świeca, tym razem jednak indeks nie zakończył sesji na plusie. Popyt nadal jest dosyć silny, wczoraj pojawiła się jednak aktywniejsza podaż, w rezultacie czego indeks wyhamował wzrost. Sytuacja techniczna przemawia obecnie za kontynuacją zwyżki w średnim terminie (sygnał kupna na ROC i zbliżający się sygnał kupna na MACD). Z drugiej strony krótkoterminowe wykupienie rynku jest wysokie (patrz oscylator stochastyczny), co przemawia raczej za stabilizacją bądź lekką korektą na najbliższych sesjach. Wsparciem dla WIG20 w krótkim terminie jest poniedziałkowa luka hossy: 3267 - 3285 pkt. Już wczoraj była ona testowana i test zakończył się pomyślnie - spadek na początku sesji zatrzymał się nieco ponad górnym ograniczeniem luki. Jeśli faktycznie na kolejnych sesjach dojdzie do konsolidacji notowań, to na wykresie może powstać formacja odwróconej głowy z ramionami (lewe ramie od 21 grudnia do 2 stycznia), która zapowiadałaby zwyżkę na przełomie stycznia i lutego powyżej 3500 pkt.