Od 2002 PPI wciąż znajduje się w trendzie wzrostowym, podobnie jak PPI Core. Wzrost wartości PPI może mieć odzwierciedlenie w inflacji na poziomie konsumenta, która w przeciwieństwie do PPI wzrasta od czerwca 2003. Wartość inflacji w cenach producenta, oraz potwierdzenie jej w cenach konsumenta można potraktować jako możliwość podwyżki stóp procentowych przez FED. Już wcześniej Bernanke sygnalizował możliwość wystąpienia czynnika inflacyjnego związanego z rozwojem gospodarki. Podniesienie stóp procentowych wpłynęłoby na umocnienie się waluty amerykańskiej jak również osłabienie rynku akcji w USA. Przepływ kapitałów do USA wyniósł 68,4 mld USD. Prognozowana wartość wyniosła 82 mld. Dynamika produkcji przemysłowej wyniosła 0,4%, przy poprzedniej wartości 0,2%. Świadczy to o zwiększonej konsumpcji. Potwierdza to rozwój gospodarki oraz wzrost cen. Futures na ropę brent straciły na wartości do poziomu 50,96 dolara za baryłkę.

Złoto straciło na wartości z poziomu 624,60 do 619,65 usd/oz. Po danych makro metal ten wzrósł do ok. 625 usd/oz.

Złoty pozostawał w stosunku do dolara na poziomie porannego otwarcia tj. 3,0155. W trakcie dnia polska waluta nie zdołała znacząco umocnić się i dzisiejsze minimum usd/pln wyniosło 3,0039. Podobna sytuacja wystąpiła na parze eur/pln. Tutaj odpowiednio poziomy wyniosły 3,8962 i 3,8815 w trakcie dnia. Giełda w Warszawie traciła na wartości pod wpływem spółek surowcowych. Indeksowi WIG20 ciążył PKN Orlen, Lotos oraz KGHM. Najlepiej zachowywały się spółki małe i średnie. Dzisiejszy popyt na obligacje był 4,84 razy większy od podaży. Świadczy to o dużym zainteresowaniu naszymi papierami skarbowymi.

Maciej Kowal

Euro Consulting & Management Sp. z o.o.