Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 23.01.2007 07:59

Wczorajsza sesja w Stanach nie należała do udanych i z pewnością nie

będzie dla nas wsparciem po przecenie z drugiej części wczorajszych

notowań na naszym parkiecie. Stany w niczym nie pomogą, a więc byki muszą

radzić sobie same, jeśli mają chęć na utrzymanie wzrostu. W takiej

sytuacji będzie to trudniejsze. Tym bardziej jeśli wczorajszy spadek za

Reklama
Reklama

oceanem nie okaże się jednorazowym wydarzeniem, a początkiem czegoś

poważniejszego. Na razie nie ma co krakać, gdyż indeksy nie zaliczyły

jakiejś dramatycznej przeceny dj.gif Nasdaq.gif SP500.gif

Spadek wartości indeksów to podobno (tak piszą w komentarzach, choć

tłumaczenie to wydaje się nieco naiwne) wynik obaw o wyniki spółek, jakie

teraz mają spływać na rynek w zmasowanej formie. Wygląda na to, że

Reklama
Reklama

inwestorzy wcześniej nie mieli okazji się do tej myśli przyzwyczaić. Tak

przynajmniej sądzą komentatorzy. Cóż, każdy ruch wymaga podania przyczyny

- wszystko musi być jasne i przejrzyste.

Na rynku surowcowym też nie jest ciekawie. Miedź miedz.gif nadal utrzymuje

niski poziom notowań, choć pocieszeniem dla posiadaczy KGH jest fakt, że

cena surowca już nie spada. Rynek ropy ropa.gif wczoraj zaczął dziś

Reklama
Reklama

całkiem nieźle, co nawet pomogło naszym spółkom, ale im dalej tym było

gorzej. Jak widać, nie udało się utrzymać ponad 3-procentowego wzrostu

ceny. Pocieszające jest to, że jednak zamknięcie miało miejsce ponad

poziomem wcześniejszej końcówki. Pocieszające dla posiadaczy PKN, gdyż

reszta raczej nie gustuje w wysokiej cenie ropy.

Reklama
Reklama

Po regularnej sesji swoje wyniki podał Texas Instruments. Okazuje się, że

nie były takie złe, jak rynek się zdawał obawiać. Spółki w notowaniach

posesyjnych zyskała 2,6%. Spółka zarobiła 45c na akcję, a prognozy mówiły

o 38c. Także wielkość przychodów nieznacznie byłą lepsza od prognoz.

My zaczniemy dzisiejsze notowania od spadku, ale reszta sesji nie jest

Reklama
Reklama

jeszcze przesądzona. W jej trakcie pojawią się dane o dynamice sprzedaży

detalicznej oraz wielkości bezrobocia. Poza tym można oczekiwać, że popyt

będzie dziś aktywniejszy. Głębszy spadek po wczorajszym fiasku wyjścia na

szczyty może budzić już nie pokój u większej części inwestorów. Mamy

miejsce na spadek, bo do wsparć jeszcze trochę nam brakuje. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama