Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

Piątkowa sesja na rynku walutowym była już nieco bardziej spokojna. Głównym impulsem dla wahań dolara miały szansę stać się dane na temat styczniowej inflacji liczonej w cenach producentów (PPI), ale ta okazała się zgodna z prognozami (0,6%), analogicznie jak inflacja bazowa (0,2%).

Publikacja: 19.02.2007 06:02

Na rynek nie zdołały również wpłynąć, pomimo sporego odchylenia od szacunków, dane z amerykańskiego rynku nieruchomości, gdzie zarówno zezwolenia na budowy domów (-2,8% vs -1,4%) oraz rozpoczęte budowy domów (-14,3% vs -1,9%) okazały się znacząco niższe od prognoz. Można obecnie zakładać, że rynek już w piątek przygotowywał się do dzisiejszego Święta w USA (urodziny Waszyngtona), za sprawą którego rynki finansowe w USA będą zamknięte, a to z kolei ma szansę w sporej mierze ograniczyć aktywność na pozostałych rynkach. Zbliżający się tydzień będzie stosunkowo ubogi w dane makroekonomiczne, a jedyne, ważniejsze informacje poznamy w środę, czyli inflację CPI oraz protokół z ostatniego posiedzenia FOMC z 30-31 stycznia. Początek tygodnia zapowiada się więc raczej spokojnie.

EUR/USD

Piątkowa sesja na eurodolarze nie przyniosła większych zmian w krótkoterminowej sytuacji technicznej. Tutaj cały czas strona popytowa ma więcej do powiedzenia, natomiast wsparciem pozostaje obecnie strefa 1,3050 - 1,31. Byki napotkały natomiast na opór w rejonie 1,3150, gdzie wyznaczyć można około 2-miesięczną linię trendu spadkowego. Biorąc pod uwagę zawężające się wzajemnie poziomy należałoby zakładać, że niebawem pojawią się na tej parze kolejne rozstrzygnięcia.

USD/JPY

Posiadacze krótkich pozycji w dolarze mają obecnie również przewagę na parze dolarjena. Przełamanie istotnej bariery popytowej w strefie 119,90 - 120,00 otwiera teraz drogę do kontynuacji deprecjacji amerykańskiej waluty. W końcówce tygodnia obserwowaliśmy jedynie konsolidację w wąskim zakresie tuż przy minimach dotychczasowej fali spadkowej, co również preferuje tu posiadaczy krótkich pozycji. Najbliższym oporem jest obecnie rejon 120,00 i można zakładać, że dopiero trwały powrót cen powyżej tego poziomu sygnalizowałby poprawę sytuacji dolara.

Reklama
Reklama

EUR/JPY

W ostatnich dniach nieco mniej stabilnie zachowuje się eurojen. Patrząc na zachowanie się cen od początku roku można tu dostrzec wahania o dosyć sporej zmienności, które mają wzrostowy charakter (minima i maksima na coraz wyższych poziomach). Takie zachowanie się cen jest oczywiście pozytywne, choć w krótkim terminie byki nieco gorzej sobie radzą. Przełamanie wsparcia w rejonie 157,25 doprowadziło do wyznaczenia fali spadkowej i teraz to właśnie ten poziom należałoby uznać za najbliższy opór, którego przełamanie otwierałoby drogę do skierowania się cen w stronę kolejnych, nowych maksimów.

GBP/USD

Zdecydowanie swoją drogą w ostatnim czasie idzie para funta względem dolara. Tutaj widać z kolei, że to posiadacze amerykańskiej waluty mają nieco więcej do powiedzenia, co z kolei zawdzięczamy ogólnie słabej kondycji brytyjskiej waluty na pozostałych, głównych parach. W ramach wsparcia zwróciłbym tu uwagę na okolice 1,94, natomiast oporem jest poziom 1,9675 i jego przełamanie poprawiałoby nieco sytuację popytu na tej parze.

USD/CHF

Z mniej więcej podobną sytuacją jak na eurodolarze oraz dolarjenie mamy do czynienia na dolarze względem franka szwajcarskiego. Przełamanie najbliższego wsparcia w rejonie 1,2390 - 1,24 doprowadziło do wyznaczenia fali osłabienia amerykańskiej waluty. Jak na razie jednak popyt nie zdołał się podnieść i jedyne na co było stać kupujących, to wyznaczenie ruchu powrotnego do okolic przełamanego wcześniej wsparcia. Można więc teraz obecnie zakładać, że o dalszym kierunku w krótkim terminie zadecyduje wybicie się cen poza zakres 1,2340 lub 1,24. Jak na razie więcej argumentów ma strona podażowa.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama