Reklama

Przed danymi w USA

Publikacja: 14.12.2007 13:02

Za chwilę pojawią się dane dotyczące amerykańskiej inflacji mierzonej

wskaźnikiem CPI. Oczekuje się, że wyniesie ona +0,6 proc., a jej wartość

bazowa to +0,2 proc. O ważności tych danych nie trzeba nikogo przekonywać.

Są na tyle ważne, że Reuters strachem o wyższą inflację tłumaczy

dzisiejsze spadki cen na rynku akcji. Jest to dość zabawne, gdyż trudno

Reklama
Reklama

przypuszczać, by rynki nie zdawały sobie wcześniej sprawy z zagrożeń

związanych z wyższym tempem zmian cen. Obecnie kreślimy odbicie, ale jego

skala jest dość niewielka, a więc na razie nie rokuje na rychłą poprawę

sytuacji byków. A powinna, gdyż mocniejszy spadek może skłonić podaż do

większej aktywności. Ta na razie pozostaje śmiesznie mała, jak na tak

silny ruch cen. Z 83-84

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama