[srodtytul][link=http://www.parkiet.com/temat/918278.html]Wszystko o IPO PZU » »[/link][/srodtytul]
Jarosław Supłacz, podający się za analityka i znany z kontrowersyjnych publikacji na temat firm wchodzących na giełdę zarzuca, że oferta publiczna narodowego ubezpieczyciela to "gra w ciemno, z dozowanym sztucznym oświetleniem i fajerwerkami".
- Rozpoczynająca się oferta sprzedaży akcji PZU stanowi ciąg dalszy zaspokajania najskrytszych marzeń EUREKO. Widać wszystkie oczekiwania holenderskiej spółki znalazły swoje odzwierciedlenie w działaniach grupy urzędników ministerstwa skarbu, z ministrem Aleksandrem Gradem na czele. Wcześniej aktualna ekipa rządząca zawarła kontrowersyjne, korzystne dla Eureko porozumienie - pisze Supłacz.
Supłacz skierował też do ministra Grada uwagi odnośnie objętości prospektu emisyjnego i jego daty publikacji.
Prospekt emisyjny PZU liczący ponad 700 stron został upubliczniony 19 kwietnia 2010 r., natomiast zapisy inwestorów indywidualnych rozpoczęły się już od 20 kwietnia i potrwają do 28 kwietnia.
- Minister zaproponował inwestorom lekcję ultra szybkiego czytania, a osobom fizycznym chcącym złożyć zapis na początku oferty nadprzyrodzone umiejętności - komentuje Supłacz.
[b][link=http://grafika.parkiet.com/gparkiet/159849]PRZECZYTAJ PEŁNY TEKST ANALIZY JAROSŁAWA SUPŁACZA [/link][/b]