Reklama

Próba odbicia

Poniedziałkowe notowania na GPW rozpoczęły się od zwyżki cen akcji i jednocześnie kontraktów na WIG20.

Publikacja: 17.05.2016 06:00

Kamil Jaros, analityk, Efix DM

Kamil Jaros, analityk, Efix DM

Foto: Archiwum

Za powód wzrostu powszechnie uznano decyzję agencji Moody's o pozostawieniu ratingu polskiego długu na dotychczasowym poziomie. Przyjęto, że skoro wcześniej były z tego powodu generowane obawy, to ich brak powinien wywołać ulgę, a ta powinna się przełożyć na wzrost cen. Przyjemnie jest „wiedzieć", co rynkiem rusza, choć warto pamiętać, że łatwo tu wpaść w „pułapkę kontroli". Świadomość „wiedzy" daje wrażenie kontroli i skłania do bardziej odważnych ruchów. Tymczasem warto pamiętać, że znamy tylko niewielki skrawek zbioru czynników wpływających na decyzje wielu inwestorów. Czy wzrost cen to efekt ulgi, czy może faktu, że nastroje po prostu były za bardzo pesymistyczne, co sprawiło, że zabrakło już tych, którzy mieliby sprzedawać?

6 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.

Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.

Kliknij i poznaj ofertę.

Reklama
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama