Reklama

Rada nadzorcza czy superzarząd?

Dokonane w ubiegłym roku zmiany w kodeksie spółek handlowych miały na celu m.in. wzmocnienie ładu korporacyjnego poprzez wzmocnienie roli rad nadzorczych. Niestety, w praktyce trudno zaobserwować rzeczywiste zmiany w spółkach z uwagi na niedoskonałość tych przepisów oraz ze względu na fundamentalne rozbieżności co do oczekiwanej roli rad nadzorczych.
dr Michał Rogatko członek rady nadzorczej SEG, adiunkt na Wydziale Zarządzania UW, doświadczony czło

dr Michał Rogatko członek rady nadzorczej SEG, adiunkt na Wydziale Zarządzania UW, doświadczony członek rad nadzorczych

Foto: materiały prasowe

Najważniejsze zmiany dotyczyły trzech obszarów: przekazywania informacji przez zarząd, kompetencji „śledczych” rad nadzorczych i możliwości zatrudniania doradców przez rady nadzorcze. Pierwszy z nich to wymóg informowania rady przez zarząd o wszystkich istotnych kwestiach. Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że tak chyba powinno było być od zawsze.

W dobrze zarządzanych spółkach taki przepływ informacji funkcjonował już wcześniej, bo jak inaczej moglibyśmy sobie wyobrazić wykonywanie przez radę nadzorczą nałożonych na nią obowiązków.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

6 zł tygodniowo przez rok!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama