Reklama

Odbicie w górę ropy nie takie znowu proste

Ubiegły tydzień na rynku ropy naftowej był dość burzliwy. Najpierw surowiec wyraźnie zyskiwał na wartości wraz z poprawą nastrojów na globalnym rynku i słabnącym dolarem. Ropa WTI przez moment przebiła poziom 77 USD za baryłkę, a odmiana Brent była już wyraźnie powyżej 80 USD za baryłkę.
Odbicie w górę ropy nie takie znowu proste

Foto: MOHAMMED HUWAIS

Końcówka ubiegłego tygodnia zastopowała jednak zapędy byków, a i początek tego tygodnia pokazał, że o zdobywanie nowych, wyższych poziomów wcale nie będzie tak łatwo.

– Lekka korekta wzrostowa na amerykańskim dolarze już w piątek była jednym z czynników sprzyjających spadkom cen ropy naftowej. Niemniej, z technicznego punktu widzenia, ceny ropy (zwłaszcza WTI) dotarły także do oporu w postaci 200-sesyjnej średniej ruchomej. Tymczasem poniedziałkowe pogłębienie zniżek wynika w dużym stopniu z niekorzystnych dla wyceny ropy informacji fundamentalnych, dotyczących sytuacji na samym rynku ropy naftowej – twierdzi Dorota Sierakowska, analityk DM BOŚ. Jednym z elementów, który może zwiększyć podaż ropy i tym samym zepchnąć jej cenę na niższy poziom, jest wznowione (po dwóch dniach przestoju) wydobycie ropy naftowej na większości zamkniętych pól w Libii.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama