Konieczność opierania prognoz na założeniach co do przyszłych danych i co do reakcji uczestników rynku na te dane implikuje olbrzymi potencjał błędu. Dlatego nie będę się silił na prognozy, ale podzielę się moimi przemyśleniami co do nadchodzących trendów makroekonomicznych.
W ostatnich latach mogliśmy obserwować w Polsce stosunkowo liberalną politykę monetarną i ciekawy ekspansywno-restrykcyjny mix polityki fiskalnej. Rozpoczęty rok będzie prawdopodobnie okresem zbierania pierwszych poważnych owoców tej brawurowej strategii gospodarczej. Celem usystematyzowania warto podsumować, jakie zmiany zaszły i jakie teoretycznie powinny być ich skutki.