Po półrocznych wstępnych wynikach największych odzieżowych spółek z GPW: gdańskiego LPP i polkowickiego Modivo, biura maklerskie przygotowują korekty rocznych prognoz. Analitycy jeszcze nie przedstawiają konkretnych liczb, ale pierwsze sygnały są takie: szacunki wyników LPP mogą pójść lekko w górę, a Modivo w dół.
Półroczne dane zwiastują zmiany w tabeli Bloomberga
Według naszych szacunków gdańska grupa LPP, właściciel m.in. marek Reserved i Sinsay w pierwszej połowie roku obrotowego 2026-2027 wypracowała 12,06 mld zł przychodów, 1,66 mld zł zysku operacyjnego i 1,13 mld zł zysku netto. Dla porównania do tej pory średnia prognoz biur maklerskich według tabeli Bloomberga wskazywała, że w całym roku grupa pod kierunkiem Marka Piechockiego zmieści się w rocznej prognozie zarządu i uzyska 26,76 mld zł przychodów (zarząd prognozuje 26-27 mld zł), a na czysto zarobi 2,62 mld zł netto.
Biura maklerskie nie widzą zagrożenia dla tej prognozy. Druga połowa roku jest zwykle lepsza dla odzieżowych detalistów: szczególnie trzeci kwartał, w którym okres powrotu do szkół i biur po wakacjach i urlopach, a potem kolejne „święta” dla handlu to gorący czas.
Wprawdzie wyniki LPP za drugi kwartał były zbliżone do średniej prognoz analityków, ale jak wynika z rozmów z niektórymi z nich, zamierzają oni wykorzystać ten moment, by przyjrzeć się modelom. Dla przykładu Tomasz Sokołowski z Erste Biura Maklerskiego oceniając wstępne wyniki LPP za drugi kwartał zasygnalizował, że podniesie o kilka procent swoje prognozy wyników spółki w tym okresie.
Czytaj więcej
Inwestorzy diametralnie różnie przyjęli wstępne wyniki LPP i Modivo Platforms za drugi kwartał roku 2026-27. Wiceprezes polkowickiej grupy zapowiad...
W przeciwnym kierunku pójść mogą natomiast prognozy dla Grupy Modivo, której wyniki część analityków uznała za rozczarowujące.
Po półroczu, według wstępnych danych miała ona 5,48 mld zł przychodów oraz 686 mln zł skorygowanej EBITDA i obie pozycje wzrosły o około 3 proc. Średnia prognoz biur maklerskich dla polkowickiej odzieżowo-obuwniczej grupy mówi natomiast jak na razie, że w całym roku obrotowym 2026/27 kończącym się 31 stycznia będzie ona miała 12,44 mld zł przychodów oraz 1,68 mld zł skorygowanej EBITDA. O ile w zestawieniu z danymi półrocznymi prognoza przychodów wydaje się tylko nieco zbyt optymistyczna, to założenie, że w drugim półroczu wynik EBITDA zbliży się do 1 mld zł może być delikatnie mówiąc zbyt daleko idące. Zarząd Modivo nie przedstawił prognoz na bieżący rok.
O kolejnym mówi jak na razie w ogólny sposób. Łukasz Stelmach, wiceprezes odpowiedzialny za finanse, pytany w piątek o priorytety na przyszły rok powiedział, że będą nimi poprawa wyników oraz zmniejszenie zadłużenia grupy. W kwestii tego roku podtrzymał, że wydatki inwestycyjne wyniosą około 700 mln zł, a powierzchnia handlowa nowo otwieranych sklepów wyniesie około 300 tys. m kw.
Zdaniem Tomasza Sokołowskiego szansą dla obu detalistów byłby udany start kolekcji jesiennych, dodatkowo wsparty wpływem nowych regulacji na chiński import. Zagrożeniem będzie zaś niesprzyjająca pogoda: czyli ciepła jesień do połowy października. Jak zaznacza specjalista, bardziej dotyczy to Modivo.
Ekspertka: rytmiczne LPP, Modivo jak rollercoaster
O ocenę perspektyw grup poprosiliśmy też Urszulę Wiszowatą-Pilic, konsultantkę mody z Agencji B2B Hub. Wskazuje ona na elementy, które dzielą LPP i Modivo.
– LPP ma coś, czego brakuje wielu firmom: rytm. Regularność, przewidywalność, dobre traktowanie ludzi – to się czuje, nawet z zewnątrz. Świadomie zeszli po najniższą półkę fast fashion i rzucili wyzwanie Chińczykom, zamiast uciekać w premiumizację jak Zara czy Mango. I to działa – Sinsay odpowiada już za 54 proc. przychodów grupy i rośnie o 27,5 proc.. rok do roku, a spółka i tak inwestuje rekordowe 2,6 mld zł w 2026 r. Podziwiam tę konsekwencję – mówi Urszula Wiszowata-Pilic.
Jak jednak dodaje: nie wszystko rozumie. – Po pierwsze: brak dyrektora komunikacji – nie od miesiąca, od lat, stanowisko po prostu zlikwidowano. Dla giganta na pierwszych stronach gazet to jak jeździć bez pasów. Po drugie: temat rosyjski. Co jakiś czas nowy wątek – 65 mln zł odpisu na należności z Rosji, kara 1,8 mln zł od KNF, spłata przesunięta do 2029 r. Może zbieg okoliczności. A może ktoś źle doradza. Tyle dymu bez ognia się nie utrzyma. Wielu z nas po prostu czuje, że coś tu nie gra – mówi specjalistka.
– Modivo to rollercoaster. Dosłownie. Rok 2023/24 to niemal 1 mld zł zysku netto, rok 2025/26 – już 41 mln zł straty, a w I kwartale 2026/27 znów strata (8,1 mln zł), mimo wzrostu przychodów o 4 proc. Za to Dariusz Miłek naprawdę czuje klienta z najniższej półki – Half Price rośnie o 54 proc. rok do roku i to on ciągnie grupę do rekordowych 3 mld zł przychodów w kwartale. W końcu realna konkurencja dla uwielbianego TK Maxxa. Licencje w CCC też mocny ruch, sprytnie podbijają marżę – ocenia Wiszowata-Pilic.
– Szkoda tylko Worldboxu. Mógł być tańszym odpowiednikiem PRM-u Answeara. Zamiast tego wyszedł zrzut tanich ciuchów z logo, a plany ekspansji trzeba było ciąć o 70 proc. – ze 150 do 50 sklepów. Logistyka za to bez zarzutu – paczka następnego dnia, zawsze. Nawet Zalando tego nie potrafi – chwali Modivo ekspertka.