Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie zmiany w strategii rozwoju wynikają z aktualizacji planów Żabki?
- W jaki sposób Żabka łączy ekspansję sieci sklepów z polityką dywidendową?
- Jak wygląda wycena i sytuacja akcji Żabki na giełdzie po debiucie?
- Jakie są prognozy finansowe Żabki dotyczące wzrostu sprzedaży i rentowności?
Żabka, która niespełna rok temu zadebiutowała na warszawskiej giełdzie, właśnie zaktualizowała swoją strategię. Nowe plany są bardziej ambitne, a mimo to idą w parze z wypłatą dywidendy.
– Nowa polityka alokacji kapitału zakłada łączenie inwestycji w dalszy rozwój z regularnym dzieleniem się zyskiem z akcjonariuszami poprzez dywidendę, której poziom będzie dostosowywany do bieżącej sytuacji rynkowej i planów inwestycyjnych. W przyszłości nie wykluczamy również skupu akcji własnych – komentuje Tomasz Suchański, prezes Grupy Żabka.
Czytaj więcej
Spółki handlowe stanowią coraz mocniejszą grupę na GPW. To m.in. CCC, Dino, Eurocash, LPP, Pepco i Żabka. Ta ostatnia działa w perspektywicznym seg...
Jakie są nowe plany Żabki
Cel otwarć na lata 2025–2028 został podniesiony do ponad 1 300 rocznie wobec 1 300 na 2025 rok oraz 1 000 na lata 2026–2028 w dotychczasowych planach. W efekcie na koniec 2028 r. sieć będzie liczyła około 16 tys. sklepów, czyli o około 1 500 więcej niż zakładano podczas debiutu na GPW.
Grupa argumentuje, że sprzyjają temu dobre wyniki nowo otwieranych placówek oraz dostęp do atrakcyjnych lokalizacji w Polsce i Rumunii. Żabka podtrzymała także zapowiedzi z IPO, dotyczące ponad dwukrotnego wzrostu sprzedaży do klienta końcowego w latach 2023–2028.
Na koniec czerwca 2025 r. sieć Żabka liczyła 11 793 placówki w Polsce i Rumunii, co oznacza wzrost o prawie 11 proc. rok do roku. Zgodnie ze zaktualizowanymi planami ekspansji, potencjał połączonych rynków polskiego i rumuńskiego to blisko 27 000 sklepów, co w długim terminie oznacza możliwość podwojenia sieci sklepów zarządzanej przez grupę.
Żabka zasygnalizowała, że możliwe są fuzje i przejęcia wspierające rozwój podstawowej działalności, jednak priorytetem pozostaje ekspansja organiczna.
Czytaj więcej
Po wynikach za II kwartał i optymistycznych zapowiedziach zarządu notowania Żabki poszły mocno w w górę, przebijając cenę akcji z zeszłorocznego IP...
Czy Żabka wypłaci dywidendę
Zgodnie z zatwierdzoną dziś nową polityką alokacji kapitału, rada dyrektorów zamierza rekomendować dywidendę w wysokości 50 proc. zysku netto za 2025 r., a w kolejnych latach w wysokości od 50 do 70 proc. zysku netto, w zależności od sytuacji rynkowej i planów inwestycyjnych.
– Dołączamy do elitarnej grupy spółek, które generują dynamiczny wzrost oraz dzielą się zyskami z akcjonariuszami – komentuje Marta Wrochna-Łastowska, CFO Żabki.
Zgodnie z prawem luksemburskim (tam zarejestrowana jest Żabka), kwota dywidendy rekomendowana przez radę dyrektorów nie może przekroczyć zysku netto za poprzedni rok obrotowy powiększonego o dostępne rezerwy i zyski zatrzymane, po uwzględnieniu strat z lat ubiegłych oraz obowiązkowych odpisów do rezerw.
Żabka ma dobrą płynność. Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami, spółka oczekuje obniżenia wskaźnika zadłużenia skorygowanego zysku netto do EBITDA do poziomu 1 w bliskiej przyszłości. Utrzymano też założenia IPO dotyczące pozostałych kluczowych wyników finansowych, w tym średniego do wysokiego jednocyfrowego wzrostu sprzedaży porównywalnej, marży EBITDA na poziomie górnej granicy zakładanego przedziału 12–13 proc. oraz poprawy marży skorygowanego zysku netto do 4,5 proc. w średniej perspektywie.
Ile warte są akcje Żabki
IPO Żabki było najważniejszym wydarzeniem na rynku pierwotnym w 2024 r. na GPW. Ruszyło 1 października. Akcje sprzedawał wiodący akcjonariusz, fundusz CVC (nie było nowej emisji). Przy zaoferowanej liczbie 300 mln akcji i ustalonej cenie 21,5 zł IPO miało wartość ponad 6,4 mld zł, a cała spółka została wyceniona na 21,5 mld zł. Zdecydowana większość akcji trafiła do inwestorów instytucjonalnych. Indywidualni zgłosili popyt o wartości prawie 3,4 mld zł, co oznacza redukcję zapisów w okolicach 90,5 proc.
Debiut Żabki wypadł blado, a potem kurs spadł poniżej ceny z oferty w okolice 19 zł i w tych okolicach utrzymywał się w listopadzie i grudniu. W 2025 r. zaczął lekko odbijać. Na finiszu wtorkowej sesji kurs wyniósł 23,5 zł po wzroście o ponad 2 proc. Zdaniem analityków akcje Żabki są niedowartościowane.