Zarząd Lenteksu, giełdowego producenta wykładzin podłogowych i włóknin, podpisał przedwstępną umowę kupna 100 proc. udziałów węgierskiego Graboplastu działającego w tej samej branży.
[srodtytul]Płatność akcjami i gotówką[/srodtytul]
W celu sfinansowania przejęcia węgierskiego przedsiębiorstwa Lentex zamierza wyemitować łącznie 8 mln akcji (teraz kapitał składa się z blisko 10,9 mln papierów). Z tego 6,4 mln akcji zostanie wydanych właścicielom zagranicznej spółki (należy do nich m.in. fundusz Wallis kontrolowany przez Tibora Veresa) w zamian za aport 80 proc. udziałów.
Za pozostałe 20 proc. kapitału Graboplastu polska firma zamierza zapłacić gotówką 40 mln zł, uzyskanych ze sprzedaży instytucjom finansowym pozostałych 1,6 mln akcji. To oznacza, że papiery mają być sprzedawane po 25 zł. Wczoraj za akcje Lenteksu płacono 24,9 zł po 0,3-proc. spadku.
[srodtytul]Transakcja z warunkami[/srodtytul]
Zawarcie warunkowej umowy nabycia Graboplastu planowane jest do końca lutego przyszłego roku. Jej podpisanie uzależnione będzie także od badania prawno-finansowego (due diligence). Zamknięcie transakcji powinno nastąpić do końca marca 2011 r.
Warunkiem jest także zobowiązanie się przez Krzysztofa Moskę do niesprzedawania akcji Lenteksu (ma 16,7 proc. kapitału). Ograniczenie takie ma dotyczyć również podmiotów, które obejmą akcje giełdowej spółki w zamian za udziały Graboplastu. – Traktuję to jako dowód uznania, że Tibor Veres, jeden z najbogatszych węgierskich biznesmenów, uzależnia transakcję od mojego pozostania w spółce – mówi znany inwestor.
[srodtytul]Budowa silnej grupy[/srodtytul]
Celem przejęcia Graboplastu, zdaniem Eryka Karskiego, prezesa Lenteksu, jest budowa silnej grupy specjalizującej się w produkcji wykładzin podłogowych. Ma to pozwolić na osiągnięcie korzyści ze zwiększenia skali działania i współpracy operacyjnej (czytaj: rozmowa obok).Karski zapewnia, że prywatyzowany Gamrat jest wciąż celem przejęcia. Obecnie trwają w tej sprawie negocjacje z resortem skarbu, w których równolegle uczestniczy jeszcze firma Lerg.
[srodtytul]Moska popiera [/srodtytul]
Moska do planowanych przejęć podchodzi z dużym entuzjazmem. – Bardzo się cieszę, że dojdzie do połączenia z Graboplastem. W jakimś sensie spełnia się w ten sposób moje marzenie. Jeśli w skład tworzonej grupy wejdzie jeszcze prywatyzowany Gamrat, to przyszłoroczne łączne obroty takiego podmiotu zamkną się w przedziale 0,7–1 mld zł. Myślę, że to nie koniec konsolidacji i w przyszłości będzie dochodziło do kolejnych przejęć – dodaje Moska.
Lentex pod względem obrotów w tworzonej grupie będzie najmniejszy. Jego roczna sprzedaż to około 170 mln zł. Przychody węgierskiego przedsiębiorstwa można szacować na około 300 mln zł. Z kolei Gamrat osiąga około 200 mln zł obrotów.
[srodtytul]Temat wraca jak bumerang[/srodtytul]
Przejęcie Graboplastu to już kolejna próba powiązania przedsiębiorstw. Zainteresowanie polską firmą węgierski podmiot deklarował już kilka razy, pierwszy raz kilkanaście lat temu. Swego czasu zamierzano podzielić Lentex na części i je sprzedać. Zakupem zakładu produkującego wykładziny był wówczas zainteresowany właśnie Graboplast.
Później to polska firma deklarowała chęć konsolidacji branży i przejęcia zagranicznej spółki. Z kolei pod koniec 2007?r. strony wyraziły w formie listu intencyjnego wolę powołania spółki joint venture, do której Lentex miał wnieść zakład wykładzinowy. Z tego również nic nie wyszło. Graboplast jest wiodącym w Europie Środkowo-Wschodniej producentem wykładzin i paneli podłogowych oraz nawierzchni do obiektów sportowych. Ma fabryki w Gyor, Tatabanya i Kecskemet. Zatrudnia około 625 osób. Większość produkcji sprzedaje za granicą.