Nietrafione transakcje na WGT

Działalność Rafako jako animatora rynku (market maker) na Warszawskiej Giełdzie Towarowej wzbudziła podejrzenia innych uczestników tego rynku. Z nieoficjalnych informacji PARKIETU wynika, że spółka poniosła ok. 500 tys. zł straty na handlu instrumentami pochodnymi.? Handel kontraktami walutowymi futures traktowaliśmy jako zabezpieczenie ryzyka kursowego i w tym zakresie zakładane cele udało się zrealizować. Przeprowadzamy jednak obecnie wewnętrzną kontrolę, która ma wykazać, czy korzyści z tego tytułu mogły być większe. Badamy także, czy osoby odpowiedzialne za przeprowadzanie transakcji świadomie działały na szkodę spółki i korzyść innych podmiotów ? powiedział PARKIETOWI Zbigniew Miazek, dyrektor finansowy Rafako.Umowę o pełnieniu funkcji animatora rynku na WGT Rafako podpisało w lutym br. Spółka, mając możliwość uzyskania dobrych cen na rynku forward, miała zarabiać na różnicy pomiędzy ofertą banku a wystawianymi przez siebie kwotowaniami na WGT. Wkrótce zaczęła jednak tracić na transakcjach giełdowych. Jej obsługą zajmowało się biuro maklerskie Krak-Brokers. Z naszych informacji wynika, że np. 28 lutego makler Krak-Brokers, działający w imieniu Rafako, zgłosił ofertę kupna 187 kontraktów dolarowych po cenie 4,213. Odbiegała ona znacznie od rynkowej ceny forward. Na tak atrakcyjną ofertę natychmiast odpowiedział drugi makler z Krak-Brokers i doszło do zajęcia pozycji. Na tej samej sesji te same podmioty dokonały transakcji przeciwnej. Rafako sprzedało wszystkie kontrakty po 4,199 i poniosło w ciągu jednego dnia 26 180 zł straty. Transakcje takie zaczęły się powtarzać. Na atrakcyjne oferty Rafako nie mógł jednak odpowiedzieć makler z innego biura, co było wbrew regulaminowi giełdy.WGT zaprzecza jednak, jakoby na jej parkiecie dokonywano operacji w wąskiej grupie zainteresowanych podmiotów, bez uwzględnienia ofert wystawianych przez innych uczestników rynku. W oświadczeniu przesłanym do PARKIETU Leszek Kotapski, prezes WGT, napisał m.in., że zgodnie z regulaminem giełdy nad przebiegiem sesji nadzór sprawuje Komisja Sesyjna, która nie dopuszcza do jakichkolwiek manipulacji w zakresie zawierania transakcji. Rafako występowało na parkiecie jako market maker. W zakresie jego obowiązków było wystawianie zleceń kupna-sprzedaży kontraktów. Jeśli w danym momencie ponosi on stratę np. na parkiecie WGT, to jednocześnie zawiera odwrotną transakcję na rynku międzybankowym, która w tym przypadku przyniesie mu zysk (i odwrotnie).Dariusz Marciniak, prezes Krak--Brokers, powiedział z kolei PARKIETOWI, że kontrole przedstawicieli WGT potwierdzają, iż wszystkie transakcje dokonywane za pośrednictwem biura był zgodne z przepisami. ? Z naszej strony zachowaliśmy wszelką staranność. Ze względu na skalę transakcji potwierdzaliśmy u naszego klienta umocowanie odpowiednich osób do ich zawierania ? stwierdził prezes.Sprawą ewentualnych nadużyć przy transakcjach dokonywanych przez Rafako na WGT zajął się Wydział ds. Przestępstw Gospodarczych Komendy Stołecznej Policji. ? Zabezpieczyliśmy w siedzibie Krak-Brokers dokumenty dotyczące transakcji przeprowadzanych przez klientów biura. Wyniki wstępnych czynności sprawdzających powinny być znane pod koniec bieżącego tygodnia ? powiedział PARKIETowi jeden z funkcjonariuszy wydziału.

M.N., D.W.