E-commerce i reklama on-line ? wybór nie jest zbyt wielki
Do końca tego roku liczba osób regularnie korzystających z internetu w Polsce zwiększy się do 3,1 mln (8% populacji). Oznacza to 94-procentowy wzrost w porównaniu z 1999 r. Przed rokiem za pomocą komputera osobistego korzystało z sieci 1,5 mln osób (4%). W tym roku ? szacują analitycy ABN Amro ? liczba ta wzrośnie do 2,5 mln. Z dostępu do sieci przez telefon komórkowy będzie korzystało w br. 1% Polaków (w Europie Zachodniej odsetek ten wynosi średnio 9%).W perspektywie pięciu lat dostęp do sieci będzie miało 55% populacji, z czego ? szacują analitycy holenderskiego banku ? 20% poprzez komputery osobiste, a pozostałe 35% ? przez telefony bezprzewodowe. Prognozowana przewaga tych ostatnich (począwszy od 2002 r.) wynika z obserwowanego znacznego wzrostu rynku technologii bezprzewodowego dostępu (wprowadzenie na rynek telefonów w technologii WAP i zapowiadany na IV kwartał br. debiut GPRS, przyspieszenie przetargu na licencje UMTS).W skali Europy w 2005 r. penetracja internetowego rynku osiągnie wielkość 131%. W 2004 r. telefonia bezprzewodowa wyprze stałe łącza, jeśli chodzi o świadczenie usług dostępu. Na koniec 2005 r. 56% Europejczyków będzie korzystało z PC jako ścieżki dostępu do sieci, a 74-proc. będzie posiadać dostęp bezprzewodowy.Polskie portalePolski rynek portali i dostawców usług ISP różni się od europejskiego. Brakuje mu regulacji kształtujących rynek połączeń między operatorami, co sprawia, że portale nie są w stanie świadczyć usług ISP. Dlatego też starają się one generować przychody z reklamy i działalności e-commerce.Liderami na rynku są onet.pl i wp.pl. W 2001 r. ? prognozuje ABN Amro ? trzecie lub czwarte miejsce przypadnie w udziale gazecie.pl.Gros przychodów polskich portali pochodzi ze sprzedaży powierzchni reklamowej.W swoim raporcie analitycy przychylają się do ? sugerowanej także przez PARKIET ? wartości reklamowego tortu rzędu 10 mln USD. Najpopularniejsze w sieci są kampanie bannerowe. Ostatnio jednak ? i jest to tendencja obserwowana na całym świecie ? charakteryzujący je wskaźnik CTR (click through rate) osiąga mniejsze wartości ? 0,3% (spadek z 1,4% w połowie 1997 r.). Banner jako taki ma ograniczoną możliwość przekazu informacji.Większe możliwości ? zbliżone, zdaniem ABN Amro, do potencjału telewizji ? mają tzw. superstitials (krótkie filmy animowane). Ich oglądalność wyrażona przez CTR wynosi 7,5%. Wg danych przekazanych przez polskie portale, ich CTR waha się w przedziale 1-2%. Nie istnieją jednak ? zaznacza ABN Amro ? niezależne badania potwierdzające takie wyniki. Analitycy sądzą także, że o sukcesie kampanii wkrótce nie będzie świadczyć liczba użytkowników, ale raczej technologiczna przewaga portalu.Cztery spośród obecnych na rynku portali prowadzą działalność e-commerce. Onet i Arena wykorzystują model B2C niskiego zaangażowania, który łączy klientów ze sklepami (sprzedawcami) i sprowadza portal do rangi pośrednika. B2C ?wyższego zaangażowania? (bezpośrednia konkurencja w stosunku do e-sklepów, takich jak Merlin czy Empik) niesie ze sobą większe ryzyko, włączając przeszacowanie, zaangażowanie dodatkowego kapitału finansowego, a ? co najważniejsze ? generuje znacznie niższe przychody. Model ten wykorzystuje Wirtualna Polska, która redukuje ryzyko, rozkładając odpowiedzialność np. za logistykę i realizację dostaw na swoich dostawców czy przewoźników. Zamierza jednak wykorzystywać także model niższego zaangażowania.Arena odnajmuje powierzchnię swoich serwerów za miesięczną opłatą 250-1200 zł i pobiera 0,5-proc. prowizję od zawartych transakcji. Oferta Onetu jest skierowana do szerszego grona: miesięczny wynajem powierzchni serwera kosztuje sprzedawcę 50?500 zł, a prowizji od sprzedaży portal nie pobiera w ogóle.Światowy rynek C2C (customer to customer) jest stabilny. Pozycję lidera ma tutaj spółka QXL.com, która w marcu przejęła kontrolę nad Allegro.com za 75 000 USD. Z kolei w sierpniu onet i allegro połączył kontrakt reklamowy o wartości 1 mln USD ? największy w dotychasowej historii polskiej reklamy internetowej.Elektrim i Prokom na czeleDo tej pory spółkami, które najaktywniej zaznaczają swoją obecność na internetowym rynku, są Prokom i Elektrim ? podsumowuje ABN Amro. W kwietniu Elektrim ogłosił plany kupna EasyNet i AGS Media za 10 mln USD w gotówce i 3,1 mln swoich akcji. Za 55-proc. pakiet udziałów w poland.com zapłaci 9,8 mln USD w gotówce i 6,5 mln USD w akcjach. Analitycy oszacowali, że tym samym spółka wycenia wartość użytkownika sieci w 2000 r. na 226 USD.Do Prokomu należy wp.pl, w którym to portalu spółka zwiększa stopniowo swoje zaangażowanie, a także nuta.pl i stopklatka.pl. Zakup 3% wp.pl przez Transcontinental Found za 6,1 mln USD oraz planowane inwestycje Softbanku w lokalnych dostawców ISP stanowią dodatkowe punkty odniesienia przy wycenie polskiego rynku internetowego.
ZIU