Wypowiedź prezesa France Telecom, iż być może spółka nie powiększy w tym roku posiadanego pakietu akcji TP SA nie jest oznaką słabszego zaangażowania, lecz formą nacisku na polski rząd zmierzającego do uzyskania lepszych warunków ? twierdzą analitycy amerykańskiego banku inwestycyjnego Schroder Salomon Smith Barney. Uważają oni, że korekta notowań TP SA i MATAV zaszła za daleko i sądzą, że tylko kwestią czasu jest, kiedy w dostrzeganiu ich fundamentalnej atrakcyjności rynek kapitału akcyjnego podąży w ślad za rynkiem kapitału dłużnego.
MK PARKIET-Londyn