Dymisja 3 członków RN Elektrimu

Trzech członków Rady Nadzorczej Elektrimu podało się wczoraj do dymisji. Oznacza to w praktyce, że do 20 kwietnia br. RN Elektrimu nie będzie działać, a co za tym idzie ? nie może odwołać obecnego zarządu.Z udziału w RN Elektrimu zrezygnowali: Jan Kołodziejczak (był przewodniczącym RN), Krzysztof Szwarc (wiceprzewodniczący) oraz Ryszard Kapluk. Z komunikatu przesłanego przez Elektrim wynika, że mandaty członków Rady, którzy złożyli rezygnację, wygasły z dniem wczorajszym. To zaś oznacza w praktyce, że RN warszawskiego hodingu nie może podejmować żadnych decyzji, gdyż zgodnie ze statutem spółki musi ona liczyć co najmniej 5 członków. Obecny zarząd Elektimu stał się więc nieodwoływalny do czasu uzupełnienia składu RN. WZA, które ma głosować grupami nad wyborem członków Rady, jest planowane na 20 kwietnia.Wczorajsza decyzja części członków RN oddala groźbę wrogiego przejęcia Elektrimu przez Vivendi. Teraz Francuzi, którzy najprawdopodobniej dysponują stosunkowo niewielkim pakietem walorów samego Elektrimu, chcąc wcielić w życie swe wcześniejsze plany, będą musieli szukać sojuszników wśród innych akcjonariuszy warszawskiego holdingu. Biorąc pod uwagę zachowanie największych funduszy inwestycyjnych, nie będzie to zbyt łatwe. Sytuacja samego Elektrimu nie poprawiła się jednak znacząco. Pozycja zawieszenia pomiędzy dwoma europejskimi koncernami (Deutsche Telekom i Vivendi), jak pokazuje historia, Elektrimowi nie służy.

GRZEGORZ DRÓŻDŻ