Portal internetowy Yahoo podjął decyzję o usunięciu produktów pornograficznych ze swoich witryn sklepowych, domów aukcyjnych i stron ogłoszeniowych. Powodem był masowy protest internautów związany z próbą sprzedaży taśm wideo z filmami pornograficznymi. Yahoo, które w pierwszym kwartale br. przyniosło straty, próbuje za wszelką cenę rozszerzyć swoją ofertę i zwiększyć przychody z innych źródel niż reklama.
Parkiet - Nowy Jork