Ruch w papierach dłużnych

W ostatnim czasie mocno się ożywił rynek papierów dłużnych. Znacznie wzrosły także wartości nowych programów. W najbliższych miesiącach również można się spodziewać sporych emisji.

Na ożywieniu w znacznym stopniu korzystają banki, a wśród nich Bank Handlowy, który od chwili fuzji z Citibankiem obsługuje największą część emisji nieskarbowych papierów dłużnych. ? Ostatnio faktycznie zrobił się ruch ? mówi Marta Antonowicz z BH. ? My ostatnio rozpoczęliśmy kilka nowych programów lub zwiększyliśmy wartość starych.Poza emisją obligacji dla Elektrociepłowni Warszawskich o wartości 1 mld zł, BH organizował także emisję papierów dłużnych dla PKN o wartości 700 mln zł oraz dla Nestle, które zwiększyło limit zadłużenia z 300 do 550 mln zł. Łącznie więc w ostatnim czasie BH zajmował się emisjami o wartości grubo ponad 2 mld zł. Większość tych emisji to papiery krótkie, o zapadalności zwykle nie dłuższej niż rok. Jednak, jak uważają przedstawiciele Środkowoeuropejskiego Centrum Ratingu i Analiz, także w segmencie dłuższych papierów dłużnych widać ożywienie. Po okresie zastoju ruszyły komunalne ? w I połowie maja uruchomiono pięć takich programów, które jednak miały stosunkowo niewielkie wartości. Coraz częściej pojawiają się także programy sekurytyzacji wierzytelności ? ostatni, rozpoczęty przez spółkę Pharmag, ma wartość 100 mln zł.? Sądzę, że początkowe miesiące roku poświęcono na planowanie i przygotowywanie emisji, które w tej chwili się rozpoczynają ? powiedział Arkadiusz Wicik, analityk CERY. ? Taka jest przyczyna obecnego wzrostu wartości emisji.W następnych miesiącach także można się spodziewać sporych ofert. Nowe planują bowiem PKP, Agencja Rozwoju Przemysłu, jeśli nie powiedzie się prywatyzacja hutnictwa oraz ? co nie jest do końca pewne ? ZUS. W drugiej połowie roku szykuje się także emisja, która ma być przełomowa dla polskiego rynku. Być może rozpocznie się sprzedaż publicznych, dostępnych na GPW papierów Europejskiego Banku Inwestycyjnego ? limit programu wynosi 3 mld zł. Być może ta emisja otworzy rynek publiczny dla papierów dłużnych. Obecnie bowiem brak rynku wtórnego ogranicza rozwój papierów dłużnych, zwłaszcza obligacji wieloletnich. Inną szansą może być rynek obligacji skarbowych, który resort finansów planuje uruchomić w przyszłym roku wraz z PGF.? Na razie nie przyglądamy się temu pomysłowi, bo nie ma zbyt wiele danych na ten temat ? mówi M. Antonowicz. ? Jeśli jednak okaże się, że warunki są korzystne, zapewne się nim zainteresujemy. W tej chwili bowiem desperacko szukamy rozwiązań, jak usprawnić rynek wtórny.

M.S.