Oczekiwania Standard & Poor?s
Vivendi Universal w średnioterminowym horyzoncie sprzeda telekomunikacyjne aktywa przejęte od Elektrimu ? twierdzi agencja ratingowa Standard & Poor's. Przedstawiciele francuskiego koncernu nie chcieli komentować tych informacji.Standard & Poor's oznajmiła w poniedziałek, że mimo objęcia przez Vivendi Universal kontroli nad pionem łącznościowym Elektrimu, przypuszczalnie utrzyma rating tej francuskiej spółki na poziomie BBB/A-2. Vivendi od 15 czerwca ub.r. znajduje się na liście spółek obserwowanych S&P, gdzie umieszczono ją z uwagi na możliwość obniżenia ratingu.Przejęcie Elektrimu Telekomunikacja agencja uznała za najnowszą z serii zrealizowanych przez VU od początku roku ważnych transakcji, które w istotny sposób wpłynęły na wskaźniki kredytowe i strukturę finansową koncernu. Choć przejęcie PTC wraz z zadłużeniem 1,3 mld euro może istotnie wpłynąć na zadłużenie samej grupy VU na koniec roku, S&P wyjaśnia, że dokonując przejęcia ET, Francuzi dążyli głównie do ochrony wartości swoich inwestycji łącznościowych w Polsce w najbliższym okresie i nie zamierzają ich zachowywać nawet w średnioodległej perspektywie. Vivendi już zasygnalizował, że nie będzie wprowadzać nowego nabytku do swoich skonsolidowanych sprawozdań finansowych.
Sprawowanie przez Vivendi Universal kontroli nad ET i PTC wygląda zatem na przejściowe ? stwierdza S&P. Agencja zapowiedziała, że utrzymując dotychczasowy rating VU oczekuje, że Francuzi szybko odsprzedadzą swoje łącznościowe nabytki z Elektrimu. ? Nie komentujemy raportu S&P ? powiedział PARKIETOWI Antoine Lefort z VU.Komentując rewelacje agencji ratingowej Standard & Poor?s, Stephen Pettyfer, główny specjalista Merrill Lynch od polskich spółek giełdowych i ekspert zajmujący się sektorem telekomunikacyjnym, powiedział PARKIETOWI, że jest to wiadomość, która wcześniej nigdzie nie wypłynęła. ? Nie wiadomo, czy grupa Vivendi złożyła S&P takie zapewnienie, aby zapobiec negatywnemu efektowi umieszczenia jej na liście spółek monitorowanych i obniżeniu ratingu, czy też jest to przykład braku spójnego myślenia w zarządzie VU. Byłbym jednak zaskoczony, gdyby Vivendi zamiary wycofania się z przejęcia pionu łącznościowego Elektrimu sygnalizowało za pośrednictwem S&P ? stwierdził S. Pettyfer.Rafał Gębicki z Concordii uważa, iż zarówno telefonia komórkowa, jak i internet pasują do strategii francuskiego koncernu. ? W grę mogłaby natomiast wchodzić sprzedaż aktywów związanych z telefonią stacjonarną. Wymaga ona znacznych nakładów inwestycyjnych i nie mieści się w strategii Vivendi ? wyjaśnia R. Gębicki.
MARIUSZ KUKLIŃSKI,GRZEGORZ DRÓŻDŻ