Przedstawiciele Microsoftu i Departamentu Sprawiedliwości USA osiągnęli wstępną ugodę w sprawie sankcji, jaki powinien ponieść producent oprogramowania za naruszanie prawa antymonopolowego. Według pierwszych przecieków umowa pozwala na utrzymanie przez kolosa z Seattle dominującej pozycji na rynku oprogramowania i szczegółowy nadzór nad spółką przez najbliższe 5-7 lat. Nie wyklucza się, że poszczególne stany, które obok rządu federalnego były stroną w sporze sądowym, będą domagać się poważniejszych zmian w strukturze Microsoftu.

Parkiet ? Nowy Jork