Reklama

Rosja surowcem stoi

Ma największe na świecie złoża gazu oraz rezerwy węgla. Jest jednym z największych producentów ropy i światowym liderem w eksporcie gazu. Jest także drugim co do wielkości eksporterem ropy - nie bezpodstawne jest więc twierdzenie, że rosyjska gospodarka w znacznej mierze opiera się na posiadanych przez nią złożach surowców naturalnych.

Publikacja: 06.12.2001 08:55

Spółki, które należą do sektora paliwowo-gazowego, to giganci, dorównujący koncernom wywodzącym się

z rozwiniętych gospodarek kapitalistycznych, a czasami od nich więksi.

Wydobycie i rafinacja ropy naftowej w Rosji są zdominowane przez ogromne firmy paliwowe. Łukoil, Jukos, Surgutnieftiegaz, Tiumen Oil Company, Sidanko, Sibnieft, Slavnieft, VNK, Onako, Komitek, Groznieft, Rosnieft i Tatnieft - to czołówka koncernów. Firmy te są również podporą dla budżetu państwa - podatki, jakie płacą, stanowią jego niebagatelną część. Większość z wymienionych to spółki giełdowe, notowane często na kilku rynkach. Tworzą one holdingi, w skład których wchodzi wiele mniejszych podmiotów, zajmujących się rafinacją, wydobyciem lub transportem. Największą spółką paliwową w Rosji jest Łukoil. Rosyjski gigant w kilku kategoriach wyprzedza nawet zachodnie koncerny naftowe. Na przykład, na koniec 2000 roku Łukoil posiadał w swoich udokumentowanych złożach 14,2 mld baryłek ropy naftowej. ExxonMobil miał ich 11,6 mld, RoyalDutch/Shell - 9,6 mld, Chevron/Texaco - 8,5 mld, BP - 7,6 mld, TotalFinaElf - 7 mld, zaś RepsolYPF - 2,4 mld.

Łukoil prace eksploracyjne i badawcze prowadzi głównie w Rosji, spółka ma jednak zamiar przenieść działalność poza rodzimy rynek - takie założenia zawiera strategia rozwoju na lata 2005-2010. Obecnie ma on tereny wydobywcze w zachodniej Syberii, stara się również o zakup takich terenów na północ od Morza Kaspijskiego (Timan Pechora). W roku 2000 Łukoil wyprodukował najwięcej ropy spośród spółek rosyjskich (77,7 mln ton) - aż 75,6 mln ton zostało wyprodukowanych w Rosji, reszta (2,1 mln ton) w Kazachstanie, Azerbejdżanie oraz w Egipcie. Nie są to jedyne zagraniczne inwestycje rosyjskiego giganta. Posiada on 68,5% akcji firmy mającej wydobywać ropę w Iraku, na razie jednak nie prowadzi ona prac wydobywczych.

Najbardziej spektakularną inwestycją Łukoil było kupno jednej z największych sieci stacji benzynowych w USA. Koncern dokonał akwizycji spółki Getta Petroleum Marketing, która miała 1260 stacji benzynowych usytuowanych w 13 północno-wschodnich stanach USA. Konsekwencją tego zakupu jest wprowadzenie na rynek amerykański produktów rosyjskiego przedsiębiorstwa. Rosjanie deklarują, że wprowadzą do USA benzynę o nazwie Łukoil - Avangard. Ciekawie wygląda stan posiadania stacji benzynowych przez Łukoil, ma on ich bowiem więcej w USA (1260) niż w Rosji (1048). Koncern ma też 253 stacje w Europie.

Reklama
Reklama

Rok temu rosyjska firma przerobiła 32,2 mln ton ropy naftowej oraz wyprodukowała 5,3 mln ton paliwa samochodowego i 9,5 mln ton paliwa do diesli. Zarząd spółki twierdzi, że w 2001 roku należące do niej rafinerie przerobią 45 mln ton ropy. Łukoil jest aktywny w kupowaniu zagranicznych zakładów rafineryjnych. W Rosji spółka ma trzy firmy przerabiające ropę. Są to rafinerie Wołgogradzka (8,5 mln ton), Permska (11,1 mln ton) oraz Uchta (3,5 mln ton). Do koncernu należy także Petrotel - największy zakład rafineryjny w Rumunii.

Łukoil to także producent petrochemikaliów. Zgodnie z założeniami, do 2005 roku ma on zamiar wyprodukować ponad 5 mln ton. Założenia te mogą zostać zrealizowane. Oprócz wymienionych już zakładów, Łukoil kupił także petrochemiczny koncern w Bułgarii, na Ukrainie oraz dwa zakłady w Rosji. Rozwijanie działalności petrochemicznej i rafineryjnej należy do priorytetów. Firma nie zaprzecza, że poszukuje kolejnym obiektów, które mogłaby kupić. Pieniędzy ma dosyć - analitycy prognozują, że w tym roku Łukoil zarobi netto 3,44 mld USD.Dla budżetu

3-4 mld USD

Kolejny gigant to Jukos - firma opublikowała ostatnio założenia strategiczne dotyczące rozwoju. Najważniejszym terenem wydobywczym jest dla niej obszar Priobskoje, położony w zachodniej Syberii. Pola wydobywcze (5,4 tys. km) znajdują się na obu brzegach rzeki Ob - 100 km od miasta Neftejugansk. Analitycy szacują, że ilość ropy naftowej, jaką można wydobyć z Priobskoje, to około 14,56 mld baryłek (4,8 mld ton). Dla państwa rosyjskiego oznacza to np. wpływ do budżetu w wysokości 3-4 mld USD. Największym problemem Jukosu jest bliskie położenie rzeki Ob, znanej z częstych powodzi. Specjaliści uważają, że projekt wydobywczy Priobskoje potrwa 56 lat i da zatrudnienie blisko 10 tys. ludzi.

Kolejny projekt, jaki rozwija koncern, to wydobycie ropy na terenach wschodniej Syberii. Jukos aktualnie zaczyna eksplorację terenów w regionie Krasnojarskim. Wschodnia Syberia jest także bardzo ważna dla koncernu, otwiera bowiem przed nią nowe wschodnio-azjatyckie rynki. Zarząd przedstawił już plany budowy rurociągu do Chin - ma on być gotowy do 2005 roku. Jukos poinformował także o współpracy z węgierskim MOL. Obie firmy będą współpracować w wydobyciu i przerobie ropy z regionu Zapadno-Małobałykoje. Na tym terenie znajdują się udokumentowane złoża 20 mln ton ropy naftowej. Firma realizuje też projekty z rosyjskim koncernami. Razem z Gazpromem oraz Łukoilem rozpoczęła badania na terenie Morza Kaspijskiego przy ujściu Wołgi. Geolodzy zakończyli już badania - teraz trwa interpretacja danych. Jukos chce też inwestować w Afryce i Azji. Trwają negocjacje z libijskim rządem, zaś zespół pracowników rosyjskiej firmy prowadzi tam badania geologiczne. Rosjanie poinformowali, że wstępnie zinterpretowali już badania, jakie wykonali we wschodniej części Morza Czarnego. Zdaniem zarządu, projekt wykorzystania tych terenów wygląda bardzo atrakcyjnie. Szacowana wielkość złoża to 200 mln ton. W roku 2001, według szacunków analityków, zysk Jukosu wyniesie 3,01 mld USD.

TNK - kierunek NYSE

Reklama
Reklama

Tiumen Oil Company - trzecia firma paliwowa w Rosji - poinformowała, że w 2002 roku jej akcjami będzie można obracać na NYSE. Spółka ma duże ambicje, zwłaszcza co do nowych akwizycji. W tym roku firma kupi dużą rafinerię na Ukrainie, próbowała także kupić zakład na Litwie. TNK poważnie myśli o inwestycjach w Chinach, Indiach i na Bliskim Wschodzie. Rozwija również sieć stacji benzynowych w Rosji. Ostatnio razem z Texaco otworzyła sieć stacji benzynowych. Ma ich już 800. W tym roku TNK wyprzedził Surgutnieftiegaz i stał się trzecią firmą wydobywczą w Rosji. Według prognoz analityków, w tym roku TNK zarobi netto 1,87 mld USD.

Gazprom to 8% PKB

Gazprom to największa firma rosyjska. Koncern ma 8-proc. udział w produkcie krajowym brutto, środki od niej stanowią około 25% wszystkich wpływów do budżetu federalnego. Dostawy gazu od rosyjskiej firmy pokrywają 20% potrzeb Europy Zachodniej i blisko 100% Wschodniej. Spółka zajmuje się wydobyciem gazu oraz jego transportem. Obecnie realizuje projekt Jamal, który pozwoli dostarczać więcej gazu do Niemiec i Belgii. W trakcie realizacji jest także projekt budowy rurociągu przez Morze Czarne do Turcji. Firma razem z państwem indyjskim prowadzi badania dna Zatoki Bengalskiej. Gazprom coraz agresywniej walczy także o rynki Japonii, Chin i Korei Płd. Analitycy twierdzą, że zysk netto Gazpromu za rok 2001 zamknie się kwotą 3,95 mld USD.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama