Podstawę tego trójkąta wyznacza linia prowadzona po minimach z końca lutego i początku października tego roku. Górne jego ograniczenie to prosta przebiegająca na wysokości 54,5 zł, która stanowiła zaporę dla wzrostów od lipca do września. Dopiero fala wzrostowa, zapoczątkowana w październiku, zdołała doprowadzić do pokonania opisanego powyżej oporu.
Następnie kurs akcji wykonał ruch powrotny do linii stanowiącej już wsparcie, co w następstwie pozwoliło na dalsze zwyżki do 61-61,5 zł. Poziom ten wynika z zasięgu ruchu, który można oszacować na podstawie tej formacji. Zgodnie z teorią, zasięg wybicia wyznaczany jest bowiem przez odmierzenie wysokości trójkąta w punkcie, gdzie nastąpiło wybicie z formacji. Obszar ten powinien zatem stanowić silną barierę podażową.
Przed możliwością wyczerpania się sił byków ostrzegają wskaźniki analizy technicznej. Dzienny MACD co prawda nadal zwyżkuje ponad swoją średnią, niemniej jednak impet wzrostów, mierzony zmianami odległości linii właściwej od swojej średniej, słabnie. Od kilku tygodni za wzrostami zdecydowanie nie nadąża Ultimate. Jednak RSI dzielnie broni linii własnego trendu wzrostowego, generalnie powielając ruchy wykresu.
Podobnie niejednoznacznie przedstawia się sytuacja w zakresie kształtowania się tygodniowych odmian omawianych wskaźników. W zasadzie jedynie Ultimate i Stochastic, generują negatywne dywergencje i ostrzegają przed możliwością zakończenia wzrostów.
Ponadto należy zauważyć, iż krótkoterminowy trend wzrostowy zdołał doprowadzić do pokonania głównej obecnie linii trendu spadkowego (prowadzonej po wierzchołkach z końca stycznia oraz lipca 2000 r.) przebiegającej na poziomie 59,5 zł. Zbiega się ona z linią krótkoterminowego trendu wzrostowego, w ramach którego porusza się kurs akcji już trzeci miesiąc. Zatem ewentualne jej pokonanie w dół będzie stanowić istotny sygnał pogorszenia koniunktury na rynku tego waloru i potwierdzenie przedstawionej wyżej koncepcji.