"Chcelibyśmy zrobić to raczej szybciej, a nie przez dłuższy czas, po to abyśmy wszyscy mieli to już za sobą i skupili się na tym co musi być zrobione" - dziennik WSJE cytuje dyrektora finansowego spółki George'a Storozynskiego.
Przedstawiciele TPSA nie potwierdzili ani nie zaprzeczyli tym informacjom.
France Telecom oraz Kulczyk Holding mają łącznie 47,5 procent akcji TPSA i opcję na zwiększenie tego udziału w przyszłym roku do większościowego pakietu.
Gazeta podała, że zwolnienia są częścią planu restrukturyzacji, który ma być zatwierdzony w tym tygodniu przez radę nadzorczą spółki, a pod koniec stycznia zaprezentowany inwestorom.
WSJE poinformował, że większość zwalnianych pracowników to osoby z części zajmującej się telefonią stacjonarną. Najmniej ucierpią należące do TSPA oddziały internetowe oraz telefonii komórkowej.