Opozycja wobec niemieckiej firmy Hamester i Eugeniusza Małka kontroluje już 19,4% kapitału i ponad 19% głosów na walnym spółki. Nie zgadza się ona na sprzedaż swoich akcji w wezwaniach, które wkrótce mają ogłosić podmioty dominujące, bez wcześniejszego powiadomienia koalicjantów. Grupa mniejszościowych akcjonariuszy Wawelu zamierza również zgodnie głosować na walnych zgromadzeniach firmy.
Firma Gustaw F.W. Hamester, która kontroluje ok. 30% głosów Wawelu, kilka tygodni temu podpisała porozumienie z E. Małkiem, przewodniczącym rady nadzorczej spółki mającym 22% głosów, o wspólnym działaniu. W związku z tym po przekroczeniu 50-proc. progu, akcjonariusze ci zamierzają ogłosić wezwanie na sprzedaż pozostałych walorów krakowskiej spółki. E. Małek będzie skupował akcje imienne uprzywilejowane co do głosu, a Hamester - walory na okaziciela. W reakcji na to 28 grudnia 12 mniejszościowych akcjonariuszy Wawelu, z których największe udziały ma A. Szwarc, zawarła konkurencyjne porozumienie.