Zamieszanie wokół prywatyzacji PKN oraz zmiana prezesa nie wpłynęły na nastawienie funduszy emerytalnych do tej spółki. Wprost przeciwnie. Jak wynika z półrocznych zestawień aktywów OFE, zawierających dane z końca czerwca br., przez pół roku (od końca grudnia ub.r.) dokupiły one przeszło 4% walorów płockiego koncernu. Wartość zaangażowania funduszy w akcjach tej spółki wzrosła prawie o 300 mln zł.

Także TP SA i Pekao, cieszą się zaufaniem zarządzających OFE. Pół roku temu miały one odpowiednio 3,10 i 3,55% akcji tych firm, obecnie ten udział zwiększył się do 5,27 i 4,64%. Łącznie wartość zaangażowania OFE w walorach tych firm wzrosła o przeszło 400 mln zł.

W pierwszej dziesiątce największych - pod względem wartości inwestycji giełdowych OFE - znalazło się aż 6 banków. Są to: BPH PBK, BZ WBK, Kredyt Bank, BRE i ING BSK. Łącznie w ich walory fundusze zaangażowały ponad 1,9 mld zł, co stanowi prawie 27% wartości portfeli akcyjnych wszystkich OFE na koniec czerwca.

Nadal zainteresowaniem funduszy cieszy się Prokom - w ciągu pół roku dokupiły one przeszło 2% jego akcji i teraz w ich ręku jest prawie 17,8% głosów na WZA. Tego zaufania nie udało się zaś utrzymać ComputerLandowi. Na koniec ub.r. fundusze miały ponad 25% jego akcji, a na koniec ub. miesiąca już tylko 7,73%.

Fundusze wyprzedały także akcje KGHM. Przed 6 miesiącami miały 8,31% walorów, a na koniec czerwca było to zaledwie 2,15%. Za to, na razie, powodzeniem wśród OFE cieszą się papiery debiutanta sprzed ponad 6 miesięcy, spółki Tras Tychy. Tuż po emisji fundusze miały w swoich portfelach 19,2% akcji firmy, a obecnie 22,33%. Ten udział może być jeszcze większy, jako że fundusze nie muszą w zestawieniach półrocznych informować o akcjach tych spółek, których wartość nie przekracza 1% aktywów.