"Wartość aktywów Elektrimu wyceniana przez rynek okazuje się wyższa niż zadłużenie spółki" - powiedział Janczyk.
Elektrim winien jest obligatariuszom prawie pół miliarda euro. Poprzedni zarząd złożył w sądzie wniosek o upadłość ponieważ uznał, że nie jest w stanie zawrzeć porozumienia z wierzycielami, którym chciał oddać mniej pieniędzy niż pierwotnie ustalono.
Elektrim ma bowiem kłopoty z szybką sprzedażą swych aktywów telekomunikacyjnych zgrupowanych wokół ET.
W środę wieczorem obligatariusze zaproponowali, że odkupią 100 procent akcji Elektrimu Telekomunikacja (ET) płacąc za właściciela Polskiej Telefonii Cyfrowej (PTC) 1,3 miliarda euro minus zadłużenie. Oferta została skierowana do Vivendi, który w razie upadłości przejąć ma należące do Elektrimu udziały w ET osiągając w spółce 100 procent.
Od wczoraj Elektrim ma nowy zarząd, pod przewodnictwem Wojciecha Janczyka, byłego wiceszefa resortu infrastruktury. Wiceprezesem jest Ryszard Opara, prywatny inwestor.