Reklama

Wzrost może zatrzymać się na 18 zł

Trwające od połowy sierp-nia wzrosty znacznie po-prawiły krótkoterminowy obraz PKN ORLEN. Nie są jednak wystarczające, by zarekomendować te akcje jako dobry cel inwestycyjny w dłuższym okresie. Wciąż nieprzełamane pozostają opory w postaci sierpniowego szczytu oraz linii trendu spadkowego.

Publikacja: 17.10.2002 09:10

Za najbardziej istotny sygnał możliwej poprawy koniunktury na rynku akcji płockiego koncernu należy uznać wstępny sygnał kupna, płynący z tygodniowego MACD, który wzrósł ponad linię sygnalną. W połączeniu z faktem, iż RSI przełamał już linię trendu spadkowego, trwającego od lutego tego roku, pozwala to posiadaczom akcji dosyć optymistycznie patrzeć w przyszłość. Jeśli dodamy do tego zdecydowane "zebranie" podaży 21 sierpnia w okolicy historycznego minimum, to wydaje się, że nie powinno być kłopotów z dalszymi wzrostami.

Pozytywna wymowa tygodniowych wskaźników pozostaje w sprzeczności z sygnałami płynącymi z analizy ich dziennych odpowiedników. MACD - mimo dynamicznych wzrostów kursu akcji - nie może uporać się z poprzednim lokalnym maksimum i balansuje na linii równowagi. Ostrzegawcze sygnały wysyła także RSI, który hamuje wzrosty na linii trendu spadkowego, obejmującej ostatni rok notowań.

Trwający już dwa miesiące wzrost nie zdołał dotrzeć nawet do dna hipotetycznej pierwszej fali spadkowej z okresu luty - marzec 2002 r., ponadto linia średnioterminowego trendu spadkowego (18,30 zł) wydaje się niezagrożona.

Bardzo ciekawy jest układ średnich kroczących. Pomimo silnych wzrostów średnia z 15 sesji tylko nieznacznie naruszyła średnią z 45 sesji. Dłuższa z nich zdołała jedynie wyhamować spadki, średnia zaś z 90 sesji nadal zniżkuje. Sam wykres kursu znalazł się ponad wszystkimi trzema średnimi.

Istnieje znaczna rozbieżność w zakresie przebiegu wskaźników analizy technicznej w średnim i krótkim terminie. Fakt ten determinuje odpowiedź na pytanie o możliwe strategie inwestycyjne. Przy ich analizie należy jednak uwzględnić najbardziej istotny fakt, iż z analizy struktury trwających zniżek wynika jednoznacznie, iż nadal tkwimy w średnioterminowym trendzie spadkowym.

Reklama
Reklama

Zatem każde zbliżenie się kursu akcji w pobliże linii trendu spadkowego należy traktować jako sygnał zamknięcia posiadanych pozycji. Dziś wydaje się, że istotną barierą dla kupujących jest także poziom lokalnego szczytu z końca sierpnia, a szereg górnych cieni na dziennych świecach sugeruje wzrost aktywności sprzedających przy tym poziomie cenowym.

Z decyzją o pozbyciu się walorów należałoby wstrzymać się do czasu pokonania w dół prostej, w oparciu o którą kształtuje się obecnie trwająca tendencja. Jest to poziom około 16,50 zł, co oznacza, że kurs może spaść prawie o 7% bez negatywnych konsekwencji dla akcjonariuszy. Ewentualne jego przełamanie będzie oznaczać pogłębienie spadków przynajmniej do poziomu ostatniego minimum - 15,1 zł.

Posiadacze gotówki, ze względu na relatywną bliskość średnioterminowego oporu w obszarze 18,1-18,3 zł, którego test przesądzi o koniunkturze na rynku akcji PKN, z decyzją o wejściu na rynek tego waloru powinni poczekać do rozstrzygnięcia tej kluczowej dla przyszłych zdarzeń kwestii.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama