Po I półroczu ujemny wynik Telefonii Dialog wyniósł 155 mln zł. - Strata po trzech kwartałach jest duża, ale trzeba pamiętać, że nasza spółka zależna utworzyła około 100 mln rezerw z tytułu zaległych opłat koncesyjnych - powiedział Stanisław Speczik, prezes KGHM, na spotkaniu z analitykami. Dodał, że TD na koniec tego roku nie powinna mieć większej straty niż po trzech kwartałach (w 2001 r. miała 414 mln zł straty). - Jestem przekonany, że zatrzymaliśmy już proces pogłębiania się ujemnego wyniku Telefonii Dialog. Zysk na działalności operacyjnej firma może osiągnąć w pierwszych miesiącach przyszłego roku. Gdyby nie ujemne różnice kursowe, Telefonia Dialog miałaby dodatni wynik na tym poziomie już na koniec tego roku - powiedział prezes S. Speczik. Poinformował, że przychody TD po trzech kwartałach wyniosły 264 mln zł i są o 91 mln zł wyższe niż po I półroczu.

Prezes KGHM powtórzył, że zależna firma telekomunikacyjna może wziąć udział w konsolidacji sektora i np. połączyć się z Netią. - Aby to było możliwe, niezbędne będzie oddłużenie spółki. Być może nastąpi to w przyszłym roku - powiedział prezes S. Speczik. Nie podał żadnych szczegółów. Zadłużenie TD wobec KGHM wynosi obecnie 1,4 mld zł. Niewykluczone że miedziowy koncern zdecyduje się na konwersję części wierzytelności na akcje.

KGHM, który po trzech kwartałach ma ponad 206 mln zł, zysku podtrzymuje prognozę, że 2002 r. zarobi 141 mln zł. - Ceny miedzi i kursy walut nie są dla nas korzystne. Czwarty kwartał będzie dla nas trudny - powiedział prezes S. Speczik. Dodał, że w najbliższych latach spółka może zredukować zatrudnienie w administracji (łącznie zatrudnia ponad 18 tys. osób).