Zarząd MOL przewiduje, że zapowiedziane zwolnienia pozwolą zaoszczędzić do końca 2005 r. 175 mln USD. Jednak w bieżącym kwartale spółka chce przekazać do rezerw 100 mln USD, aby pokryć koszty planowanych redukcji. Węgierski potentat nie ukrywa, że musi ciąć koszty i prowadzić ekspansję, aby konkurować z innymi graczami w regionie, takimi jak austriacki OMV czy polski PKN Orlen. Ponadto MOL musi też uważać, by nie stać się obiektem przejęcia ze strony np. rosyjskich gigantów. Spekulowano, że takie plany ma np. siedmiokrotnie większy od węgierskiej spółki rosyjski Łukoil. - Wygląda na to, że decyzja o redukcji zatrudnienia to bardziej ruch defensywny niż ekspansywny. Pozyskane środki niekoniecznie muszą pomóc w ekspansji, lecz w utrzymaniu obecnej pozycji koncernu na rynku - powiedział Bloombergowi Gabor Sitanyi, analityk z londyńskiego biura Schroder Investment Management.
Zarząd MOL podkreśla, że plany ekspansji spółki obejmują przede wszystkim takie rynki, jak Słowacja, Chorwacja czy Polska. W miniony weekend dokupił za 360 mln USD akcji słowackiej firmy Slovnaft. W Chorwacji złożył ofertę przejęcia tamtejszego koncernu naftowego INA, a w Polsce deklaruje chęć zakupu walorów PKN Orlen lub Rafinerii Gdańskiej. Budapeszteńska firma ma także zamiar zainwestować do 2005 r. 2 mld USD w budowę rafinerii i sieci stacji paliwowych. Za trzy lata chce mieć przynajmniej 1000 takich jednostek, wobec 428 obecnie. MOL jest też z rosyjskim Jukosem właścicielem spółki joint venture, która ma prawo do eksploracji złóż ropy w zachodniej Syberii. Tamtejsze zasoby szacuje się na ponad 146 mln baryłek.
Jednocześnie spółka zapowiada, że może pozbyć się nierentownej jednostki działającej w branży gazowej. Według prognoz, w tym roku może ona stracić 3,8 mld forintów (16 mln USD). Zainteresowanie przejęciem tej działalności wykazują francuski koncern Gaz de France i niemiecki Ruhrgas.
Ogólnie sytuacja finansowa węgierskiego potentata jest dość dobra. W III kwartale br. firma wypracowała zysk netto w wysokości 15,6 mld forintów (66 mln USD) wobec straty w wysokości 9,6 mld forintów rok wcześniej.